Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wrocilam do domu i tak mnie brzuch boli ze nie wstaje z lozka. Jak leze to jest troche lepiej. Ale wzielam przed chwila nospe bo chyba sam odpoczynek nie pomoze. Na szczescie maly ruszyl sie w koncu kilka razy. Moze nie jakos mocno ale cos tam poczulam wiec jestem spokojniejsza. Jak dobrze ze jutro juz piatek!!!! Oczywiscie okazalo sie ze chlopiec o ktorym wam wczoraj pisalam mial rotawirusa. Na szczescie ordynatorka po raz pierwszy wykazala sie zrozumieniem i przekazala go innemu lekarzowi zebym sie do niego juz nie zblizala. No i nie dostalam wiecej pacjentow bo stwierdzila ze mam sporo roboty. A ktoras sie pytala gdzie pracuje, no wiec na oddziale pediatrycznym.
Eh powinnam sie w koncu zebrac i zadzwonic do naszej pani z banku i umowic sie na spotkanie w sprawie kredytu. Jak pomysle o tych wszystkich formalnosciach ktore beda przed nami to mi sie odechciewa. No ale bez kredytu nie ruszymy szybko z budowa wiec nie ma innej opcji.
Eh dziewczyny nie mowcie nic o wadze bo u mnie juz 6-7kg na plusie. Co prawda nadal waze mniej niz przed pierwsza ciaza, no ale to i tak dla mnie spory przyrost, szczegolnie ze teraz juz sie tak okropnie nie objadam jak na poczatku ciazy a waga ciagle gna w gore!!!
Ja to chyba z nas wszystkich jestem najokrąglejsza. Mam 153 cm i już 67 kg. Ale w ciąży póki co przytyłam 5 kg, więc już wcześniej spooore zapasy miałam ;-). Łudzę się wciąż, że po ciąży w cudowny sposób za pomocą uwijania się przy dziecku i cyca uda mi się zrzucić zbędny balast.
cos szwankuje nasze forum, ale juz ok
a powiedzcie dziewczyny, czy Was caly czas piersi bola? mnie ostatnio przestaly i sie zastanawiam, czy wszystko w porzadku... glupia jestem, bo mialam nie miec takich roznych mysli, a usg mam 22.11 czyli za tydzien, a chciala bym juz szybciej!
No proszę, ja też chodzę do gin, która przyjmuje w c.m. sodowski. Jednak świat jest mały ;-)
Też czytałam o tym, że powinnyśmy teraz tyć ok 0,5 kg na tydzień. Ale najwyraźniej mnie się to nie tyczy, bo przez ostatnie 2 tygodnie przytyłam 2 kg, więc ostro ruszyłam z kopyta. Co prawda póki co łącznie mam +3kg, ale jak tak dalej pójdzie to całkiem sporo mnie przybędzie. Oczywiście codziennie wmawiam sobie, że od dzisiaj będę się zdrowo odżywiać, ale niestety ciągle przegryzam jogurt naturalny ciastkami ;-)
Jogurcik, zdrowo![]()
![]()
![]()
cos szwankuje nasze forum, ale juz ok
a powiedzcie dziewczyny, czy Was caly czas piersi bola? mnie ostatnio przestaly i sie zastanawiam, czy wszystko w porzadku... glupia jestem, bo mialam nie miec takich roznych mysli, a usg mam 22.11 czyli za tydzien, a chciala bym juz szybciej!
raz kupił mi piwo, a drugi raz zalecił, żebym na przeziębienie wzięła Fervex
Niestety potem nadrobiłam:-(Co do piersi, to mnie na codzien nie bola juz prawie wcale, ale raz na jakis czas mam taki dzien ze najchetniej chodze po domu topless bo wszystko mnie cisnie i drazni![]()
Trafilam dzis na artkul o Alkoholowym Zespole Plodowym i troche sie zaczelam martwic... Zanim dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, bylismy z mezem najpierw na weselu, a pozniej na konferencji branzowej, wiec dwa weekendy pod rzad troche pilam... Nie jakos bardzo mocno, ale kilka lampek wina i kilka piw bylo... To byl jakis 3-4 tydzien ciazy, myslicie ze wielkie sa szanse ze zaszkodzilam malenstwu? Wiem ze wiele kobiet przez kilka miesiecy nawet nie wie ze jest w ciazy pije i rodzi zdrowe dzieci, ale jakos niestety nie znalazlam zadnych statystyk ktore by mnie jakkolwiek uspokoily... Wszedzie pisze tylko ze kazda ilosc alkoholu moze zaszkodzic dziecku. Wiecie moze czy ewentualny AZP moze byc zdiagnozowany na badaniu USG?

Co do piersi, to mnie na codzien nie bola juz prawie wcale, ale raz na jakis czas mam taki dzien ze najchetniej chodze po domu topless bo wszystko mnie cisnie i drazni![]()
Trafilam dzis na artkul o Alkoholowym Zespole Plodowym i troche sie zaczelam martwic... Zanim dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, bylismy z mezem najpierw na weselu, a pozniej na konferencji branzowej, wiec dwa weekendy pod rzad troche pilam... Nie jakos bardzo mocno, ale kilka lampek wina i kilka piw bylo... To byl jakis 3-4 tydzien ciazy, myslicie ze wielkie sa szanse ze zaszkodzilam malenstwu? Wiem ze wiele kobiet przez kilka miesiecy nawet nie wie ze jest w ciazy pije i rodzi zdrowe dzieci, ale jakos niestety nie znalazlam zadnych statystyk ktore by mnie jakkolwiek uspokoily... Wszedzie pisze tylko ze kazda ilosc alkoholu moze zaszkodzic dziecku. Wiecie moze czy ewentualny AZP moze byc zdiagnozowany na badaniu USG?