• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam się porannie z porcją małego grzechu. Ale cóż zrobić ciążą rządzi się swoimi prawami :tak:
2014-02-12 13.42.08.jpg
 

Załączniki

  • 2014-02-12 13.42.08.jpg
    2014-02-12 13.42.08.jpg
    21,3 KB · Wyświetleń: 124
reklama
Agunia!!! Oj Ty niedobra, mi też smaka narobiłaś, chyba zaraz pobiegnę do sklepu po pączka! Choć na latte nie mam co liczyć, w naszej pracy albo rozpuszczalna albo z ekspresu w innym budynku...

Marcia
, co do tętna to ja tak mam od kiedy pamiętam - ciśnienie mam niskie ale czasem szczególnie jak brzydka pogoda, to serducho wali jak szalone a ja ledwo żyję... ale z jego co wiem, jestem zdrowa ;-)

A co do tematu płci, rodzice mają znajomych, którzy bardzo chcieli synka i próbowali aż 6 razy :-D ... bezskutecznie ;-)
 
Hej foremki.
Nie śpię od 7:30 a poszłam spać o 1:30. Do tego wstawanie w nocy na siku i skurcz w łydce - chyba przydałaby się taka kawusia i pączek na dzień dobry:tak:
 
Ja też chcę pączka... tak od tygodnia prawie tylko zawsze zapominam mężowi powiedzieć żeby kupił :(
A mi mąż właśnie humor poprawił telefonem (niech żyją dobre wiadomości :) )
 
Ostatnia edycja:
a ja dzisiaj tez nie wyspana, za dużo myśli, ja z kolei jak mam problem to w nocy zawsze sie budze i myslę i kombinuję jak go rozwiązać. teraz akurat ten miesiac mamy dużo wydatków i mysle jak to zrobić aby znależć na wszystko pieniądze. Przydałaby sie dzisiejsza wygrana w totka 13mln:-)
 
Witam Was prawie porannie ;-)

Agunia Ty niedobra Ty jak możesz takie zdjęcia nam tu serfować:-D:-D?!!!
Patuśka gratuluję zdanych egzaminów:-) ten jeden to już tylko formalność :tak:

Ja niestety też ciężko ostatnio śpię i ciągle mam jakieś durne i baaardzo realne sny,:szok::dry: I już nie mogę się doczekać kiedy ja skończę tak śnić...
U mnie dziś też leniwie, za oknem szaro i ponuro:wściekła/y:. Mąż wróci dopiero jutro rano, co prawda ma wpaść koleżanka a wieczorem jadę na szkołę więc może jakoś dzień zleci... Trzymajcie się dzielnie ;-)
 
Agunia widzę że wszystkim smaka narobiłaś. Ja trochę poleżałam i jak się lepiej poczułam to pojechaliśmy z Tymkiem i z mamą na zakupy. Znowu zahaczyłam o lidla bo od dzisiaj piżamki w promocji i się Tymkowi dostało. A przy okazji ja sobie czekoladę z orzechami kupiłam i już pół tabliczki zjadłam do kawy!!

Tętno mi się już na szczęście uspokoiło i teraz lepiej się czuję. Słoneczko dzisiaj śliczne i nawet ciepło się zaczyna robić.

Auliya fajnie że dobre wiadomości dostałaś. Dzisiaj 13 więc to różnie bywa. Ale mógłby być szczęśliwy. No ciekawe czy ja się w końcu doczekam jakiś wiadomości.

Dzisiaj kotlety z piersi, ziemniaczki i surówka więc standard obiadowy.
 
reklama
Agunia, popatrz co narobiłaś, teraz wszystkie chcemy pączusie!!!
Marcia, nie dziwię Ci się, ciężko się nie zadręczać,zwłaszcza po tym jak wcześniej nie wyszło z kredytem. Ale trzymam kciuki, żeby tym razem się udało:)
Ancona, super synuś! Pozazdrościć:) A Ty masz juz wszystkie egzaminy z głowy?

Ja też nie mogę zasnąć, jak mi coś przed spaniem strzeli do głowy i zaczynać się czymś martwić, zastanawiać, mogę wtedy leżeć godzinami, i potem rano jestem jak zombie.
A wczoraj zapomniałam napisać, że nie mogę jeść cytrusów, bo córcia ma niedomykalność zastawki czy jakoś tak, i ponoć to się może zrobić, jak się dużo cytrusów je w ciąży, a ja jestem fanką mandarynek. Czy któraś z Was też się o tym dowiedziała podczas usg? Lekarz mi powiedział, że nie ma się absolutnie czym przejmować, bo to ma aż 8% płodów i często zanika kilka tygodni po porodzie, a jak nie zaniknie to nie powoduje dolegliwości. No ale wiadomo, że niepewności trochę zasiał, wolałabym się przecież dowiedzieć, że wszystko jest w porządku:(

Trzymajcie się... foczki :-) Miłego dnia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry