• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

No właśnie Edysiek, ludzie piorą wszystko razem i potem to wyglada jak psu z gardła wyjęte (nie obrażajac psów ani ich właścicieli)
Milenka, odpoczywaj...
 
reklama
Jej córka nosi ubrania po mojej i czasem aż było przykro patrzeć. Ale nic się nie odzywałam, bo dużo kupiła moja teściowa. No i wcześniej nie myślałam, że mi się jeszcze przydadzą.
Za to ciuszki, które dostałam od bratowej są jak nowe, czyli da się szanować.
 
Czesc Dziewczyny.

Szok. Od 3:20-4:00 mialam takie bole miesiaczkowe mega,ze myslalam.czy budzić juz G. i jechac na izbę... Jak po 4 zasnelam,tak o 5 Zuzia sie obudzila i po spaniu,bo w brzuchu mnie dalej cmi. Kurde,nie wiem,co myslec,bo zaczyna mnie tez gonić na kibelek,w formie jakby oczyszczania. Ja nie chce do szpitala. :-( Jeszcze nie. Jeszcze nie wszystko poszykowane! Nie wszystko kupione! :-( Boje sie,bo to jeszcze nie ten magiczny 36tydzien... :-(

Aha,od dwóch dni,dzis juz w sumie taki trzeci sie zaczyna,ze czuje takie jakby hm...rozpulchnienie w pochwie? Tak niewygodnie.Jakby mnie uwieralo... Buuuu... :-(

Sorki,jeśli panikuje,ale przy Zuzi kompletnie noc mi nie dolegalo. Wyladowalam po prostu na porodówce z 3cm rozwarciem...


Agutka - ja dzisiaj mam to samo, boli jak cholera, nawet przy miesiaczkach takiego bólu nie miałam, do tego mdli mnie, a 2 dni temu w nocy miałam biegunkę. Chyba zamkne dziisaj szybciej firme i jade do domu położyc sie. Nigdy w życiu nie brałam No spy ale chyba dzisiaj wezmę, bo słyszałam że pomaga na ból brzucha.
 
hej dziewuszki!

ja tylko na chwile, bo sie z mezem poklocilam, a raczej ma jakies fochy- to chyba z przepracowania...
nie mam ochoty pisac, ale Was przeczytalam :-)

jade niedlugo do sklepu, bo w sobote beda nam robic w koncu przedpokoj i musze kupic wieszaki- takie na wieszak, zeby na nie kurtki powiesic noi uchwyty do szafek, maz pojechal cos zalatwiac, nawet nie wiem gdzie, wiec zalatwie to sama :-)
 
hejka!
Nastroje u Was dziś różniaste widzę..
Ja od tygodnia padam na twarz.Co dałam radę to podczytałam. Mąż się wziął wreszcie za remont sypialni, w której też ma powstać kąt dla Hani, zatem robota ruszyła pełną parą. Codziennie kładę się bardzo zmęczona i budzę się... zmęczona :-) Niby mam ten syndrom wicia gniazda, ale on tak raczej działa na siedząco, bądź leżąco. Widzę co bym chciała zrobić a jak wstaję i zaczyna wszystko boleć to się bardzo szybko uspokajam w swoich zapędach :P Aha i żrę!.... Też tak macie?? Matko jakbym była gdzieś zamknięta i dostępu do lodówki latami nie miała. Jem i jem... masakra.
No w sensie siedzę i jem i zamawiam online co się da. Wreszcie mnie przycisnęło do zakupów :)

agutkaZG -weź nie stresuj... może to taki pechowy dzień/noc? Jedną też taką miałam... więcej nie było. Lepiej coś?
 
kroczek_k no niestety rura zamieszka u nas na stałe, muszę jakoś się z tym pogodzić. Dobrze, że to na ścianie na której nie mamy płytek, przynajmniej straty mniejsze. My mamy w łazience junkersa (dość nowego) i teraz doszła czujka czadu. I powiem wam, że całe szczęście, że kupiliśmy - tydzień po instalacji w nocy włączył się alarm. Okazało się, że komin nieszczelny i spaliny od sąsiada przedostają się sporadycznie (np. jak mocno wieje) do nas. masakra! no ale już powinno być ok.

Sandra, dobre wieści, odpoczywaj dużo!
AgutkaZG, mam nadzieję, że wszystko w porządku!!!
oliwia55, koniecznie zmykaj do domu, i uważaj żeby się nie odwodnić, mam nadzieję, ze Ci przejdzie:tak:

magda ciosek
ja też mam coraz częściej takie dni, widocznie organizm nie daje rady. Odpoczywaj bez wyrzutów sumienia i się obiadem nie przejmuj. Ja tam bym chętnie zjadła gulasz:-D:-D więc chyba dziewczyny przeżyją!


Jotemka
z tymi ubrankami faktycznie słabo. Ale tak jak dziewczyny mówią paka z allegro powinna załatwić sprawę. Tylko trzeba uważać też żeby się nie naciąć właśnie na ubranka w gorszym stanie. mi się udało i jestem zadowolona:-D


A i są chyba jakieś mydełka odplamiające na te dziecięce plamy, czy się mylę?
może trzeba by zawczasu kupić, muszę się zastanowić he he he
 
Patuśka, ale ja nie mam giga brzucha, nie wiem skąd ta pani takie miała skojarzenia i stwierdzenia... Moze dlatego, zę ledwo wstałam z ławeczki przystosowanej dla trzylatków??? Bladego pojęcia nie mam. W każdym razie zdarza mi sie też usłyszeć: o, w końcu widać że w ciąży jesteś. Zależy od osoby. A pytania o kopniaki są zawsze irytujące.
Pamiętacie tekst mojej teściowej o braku dolegliwości ciążowych? Teraz to jest tekst-żart między mna a M. Wraca z pracy i pyta: jak się czujesz? A ja ledwo człapiąc: nie mam żadnych dolegliwości ciążowych, a M: no właśnie tak myślałem.... i śmiech....

Heh dobre przynajmniej jest się z czego śmiać :-D

Dziewczynki ze szwagierką wczoraj była ostra rozmowa, poczekałam jak przyjdzie mąż i obydwoje wzięliśmy ją w 2 ognie :sorry2: i wszystko zostało wyjaśnione i mam nadzieję że się zmieni. Przeprosiła za zachowanie ale jej tłumaczenie było co najmniej śmieszne "bo mi trzeba wszystko jasno powiedzieć bo ja się nie potrafię domyślać" hmm :confused: żeby sprzątnąć albo zrobić sobie jeść !! :confused: no ale cóż taka najwyraźniej jest ! Ale zobaczymy jak będzie oby już lepiej :-)

Poczytałam Was i oby dziewczyny przeszły skurcze, kucia i bóle brzuszka ja też dzisiaj tak nie bardzo się czuję ale i tak zadzwoniłam do babci i poprosiłam o zrobienie racuchów bo mi takie dobre nie wychodzą :-p i jadę dzisiaj na wyżerkę :-) potem do koleżanki na kawkę i tak pewnie dzionek zleci :-)

Do poklikania wieczorem :-)
 
Cześć laseczki!

Sandra, Agutek, jak samopoczucie? Piszcie, bo my się tu zamartwiamy!!!!
Dagmar - są maści i sa tabletki, napisały Ci dziewczyny. Ja z tabletek zaczęłam brać diosminex, bo DIH w aptece nie było. Tam jest rozpisane jak brać przy hemoroidach. Ja biorę na żylaki, rzekomo po 2-3 dniach powinna być ulga. No nie wiem, zobaczymy.
Marcia ja usłyszałam 2 tygodnie temu jak pewna mama w przedszkolu powiedziała do mojego najmłodszego: to już za kilka dni będzie dzidziuś u Ciebie! Załamałam się, termin mam zaraz po Tobie :-) Więc się nie przejmuj za bardzo.
Sylwunia, wszystko CI juz dziewczyny napisały: grunt to pić małymi porcjami. Jak przy odwodnieniu.
Dzis mam dzień lenia nr dwa!!! Zrobiłąm chyba ostatnie pranie w pralce, bo tak wyła dziś z samego rana, ze słyszałam ją po d domem :szok:. Czekamy na odpowiedź do jutra. Jak nic nie będzie, to kupujemy w swoim zakresie, ale jeszcze nie wiem jaką...
Wypakowałam ciuszki co mi spadły... Płakac się cche. Zaraz namoczę w odplamiaczu, potem jakiś silny proszek a potem dopiero w takim dla dzieci. Jak można zaplamić ciuszki dla noworodka????? I to tak, ze się ma cofkę.....

Kurcze Jotemka, nie wiem jak można, ale można. Bo mi koleżanka przyniosła ubranka w takim stanie, że ja je oddałam od razu gratis :(

Patuśka, ale ja nie mam giga brzucha, nie wiem skąd ta pani takie miała skojarzenia i stwierdzenia... Moze dlatego, zę ledwo wstałam z ławeczki przystosowanej dla trzylatków??? Bladego pojęcia nie mam. W każdym razie zdarza mi sie też usłyszeć: o, w końcu widać że w ciąży jesteś. Zależy od osoby. A pytania o kopniaki są zawsze irytujące.
Pamiętacie tekst mojej teściowej o braku dolegliwości ciążowych? Teraz to jest tekst-żart między mna a M. Wraca z pracy i pyta: jak się czujesz? A ja ledwo człapiąc: nie mam żadnych dolegliwości ciążowych, a M: no właśnie tak myślałem.... i śmiech....

ahaha "żadnych dolegliwości ciążowych" muszę to mężowi sprzedać jak wróci :D

hejka!
Nastroje u Was dziś różniaste widzę..
Ja od tygodnia padam na twarz.Co dałam radę to podczytałam. Mąż się wziął wreszcie za remont sypialni, w której też ma powstać kąt dla Hani, zatem robota ruszyła pełną parą. Codziennie kładę się bardzo zmęczona i budzę się... zmęczona :-) Niby mam ten syndrom wicia gniazda, ale on tak raczej działa na siedząco, bądź leżąco. Widzę co bym chciała zrobić a jak wstaję i zaczyna wszystko boleć to się bardzo szybko uspokajam w swoich zapędach :P Aha i żrę!.... Też tak macie?? Matko jakbym była gdzieś zamknięta i dostępu do lodówki latami nie miała. Jem i jem... masakra.
No w sensie siedzę i jem i zamawiam online co się da. Wreszcie mnie przycisnęło do zakupów :)

agutkaZG -weź nie stresuj... może to taki pechowy dzień/noc? Jedną też taką miałam... więcej nie było. Lepiej coś?

no ja mam takie dni :D
1-2 i przerwa.
Chociaż ja już ginowi we wtorek powiedziałam, że znowu przytyłam :( a on mi na to "no, nie możliwe, jak to się mogło stać?"
 
Po spacerze do szkoły z Wiką przeszło zupełnie jestem po prostu tym wszystkim zmęczona zbliża się 32 tydzień i pewnie przez to mnie tak wszystko dołuje ale wiem jedno Bratowej już o nic nie poproszę odmówiła mi dzisiaj pomocy to mam ją gdzieś niech mnie cmoknie jedynie co to mnie wkurzyła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Jotemka no to świństwo takie rzeczy oddawać:crazy: Ale jak widać niektórzy wolą oddawać takie łachy by się pozbyć ich z domu... ja bym się wstydziła:confused:

Moi pas a możeby tak zabudować kartongipsem taką rurę:)

Evelinka oby pomogło to gadanie na Twoją szwahierkę:)

Sandra nie denerwuj się tylko zastosuj zasade Umiesz liczyc licz na siebie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry