Kroczku aż się uśmiechnęłam na wezwanie do odliczenia się dziewczyn
L-oka Tobie też coś miałam odpisać ale co?
AguniaGR z tym sypaniem się to ja 30ur. spędziłam w łóżku z gorączką 40stopni... jedyny plus, że zmieniliśmy wtedy samochód i się śmiałam, że na urodziny go dostałam

tylko ja wybierałam po kolorze (jak to baba) a mąż resztę bo nie miałam jak się ruszyć
Ancona, Zovitka czekamy na wieści...
Jotemka no to się koleżanka ustawiła, przy odrobinie szczęścia mając 60lat będzie prababcią...
patuśka dołączam się do Ciebie i Kroczka na wizytę w hurtowni, choć zapewne nic mi już więcej nie potrzeba ale co tam uwielbiam kupować dla dzieci
Ja to widzę, że się same siksy odzywają...
ola10super że noc lepsza

a samodzielności pogratulować, mam koleżankę która własnego dziecka co najmniej do 10 misiąca życia sama od początku do końca nie wykąpała (mówię od nalania wody do wylania a w trakcie zajęcie się dzieckiem) i dziwiła się, że daję radę jak mąż miał zjazdy na po dyplomówce
Ja po jednym filmie zaraz poszukam kolejnego bo mąż mnie rano już ochrzanił, że za dużo chodzę (śniadanie sobie zrobiłam i pomogłam dziecku naszykować ubranie na dzisiaj do przedszkola!!)