Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja tam moge wyslac chlopiece fluidy;-)
prosze nic nie mowic o sprzataniu domu, bo wczoraj sie przesprzatalam
Danao a jakie to imionka?? :-) U nas na 90% bedzie Tymek lub Iza :-) Mam nadzieje, ze za tydzien dowiemy sie juz na bank, co siedzi w brzuszku :-)
Wiecie co, w nocy mialam takie dziwne bole a raczej klucie pod zebrami z lewej i kolo pepka z lewej, tam gdzie Junior :-( dzis mnie tez lekko pobolewa, wiec leze i czytam, wtedy nie boli, o czym to moze swiadczyc?? Czy powinnam jechac na izbe??ogolnie innych objawow nieporzadanych brak, poza tym, ze wrocil mi od wczoraj niesmak na smazone, bleeeeee
![]()
Wika wdrożysz się !!!! ;-)aby do wakacji
Trina naprawde niesamowita sprawa z tym przedszkolem. Mile Cię zaskoczyli
Iza to co działacie juz?;-)
Dana , LIvcia kolejnych lata Wam życzę;-)
Cześć dziewczynki.
Witam Qcz! I nie martw sie znajdziesz pracę.
Wika ty tyle pał nie stawiaj bo Ci dzieciaki samochód obrzucą jajkami. Przynajmniej tak przywitały dzieciaki dzis w pobliskim technikum ukochana panią od maty.
Dana gdzie zdjęcia po ukończonym remoncie ? A testy owu. używałaś kiedyś?
Iza o czym tak myślisz?
Maron mi sie też wydaje ze to kłucie to nic groźnego.
A pierwsze ruchy to od razu będziesz wiedziała ze to to. Jak by Cię ktoś piórkiem od środka myział. Albo trzymałaś kiedyś motyla w ręce , to tak jakby uskrzydełka delikatnie Cię dotykały. Pierwsze ruchy poczułam w 18 tyg
Trina super ze mały sie przyzwyczaił do przedszkola no i ze trafiłaś na fajne . Ciekawe ile Cię podlicza na tak zwany komitet.
Dziewczyny a imię Mateusz po anielsku pięknie brzmi ale nie pamiętam jak sie pisze ale mi sie podoba
My z Patim też byliśmy na szczepieniu. Młody ma 13.300 i 90 cm.
Wiecie co hormony mi buzuja. Jestem strasznie płaczliwa. Wczoraj wpadłam w histerie ze Patryk nie ma jąderek. Już myślałam ze pewnie operacja go czeka . Dzis miałam badania więc wzięłam go za rękę i do lekarza. Pediatry nie było ale była pielęgniarka od dzieci. Ona mu sprawdziła , nie od razu znalazła ale znalazła. A ja głupia pół wieczoru ryczałam.
Pytanie do mam chłopców. Czy jak wasze dzieci leżą to możecie zauważyć jąderka w mosznie?
Witam wszystkie przyszłe mamyDołączam do starających się o dzidziusia, żeby zostać mamą w 2012
Staramy się dopiero od miesiąca, ale już się nie mogę skupić się na niczym innym... Wiem, że muszę trochę odpuścić, bo się zamęczę, zwłaszcza jak nie będzie wychodziło, ale tak bardzo bym chciała, że jest to silniejsze ode mnie
Są jeszcze jakieś staraczki na forum? Jutro robię badania krwi na toksoplazmozę IgG i IgM, żółtaczkę typu B (Hbs), no i morfologię. Jak myślicie powinnam zbadać coś jeszcze? Z góry dzięki z podpowiedzi. Pozdrawiam
![]()
już Wam pisze co u mnie....
już nie plamiłam, ale za Wasza namową urwałam się i pojechałam do gina...
ginek ostrzegał, że możemy jeszcze nic nie zobaczyć, ale sam sie zdiwił, że juz jest pięcherzyk...0,33cm. odpowiadający 4w 1d....
znalazł dwa maleńkie krwiaczki, ale powiedział, że to są resztki po implantacji, i mam sie nie wystraszyc jak pojawi sie jeszcze jakieś drobne plamienia...bo albo się wchłoną, albo polecą...ale są tak nisko i z boku, że nie zagrażaja żółwikowi.
Pęcherzyk jest umiejscowiony właściwie
na bóle brzucha jak mi bardzo dadzą popalić moge brac nospe, ale tylko w awaryjnej sytuacji.
no i pomimo wczesniejszym ustaleń, że bez farmakologii...to zapisał mi folik dawkę 5, duphaston 1x2, fembion mam barć dalej i Acard 1x1, no i Clexane...małą dawkę bo nie mam stwierdzonego zaspołu, ale dla BHP...powiedział, że walczymy o to maleństwo.....i mnie zabezpieczy dobrze....
nie właczylismy tylko sterydów, choc były w planie, ale aż tak nie chcemy ingerować....
no i wczoraj wzięłam pierwszy zastrzyk....Z. mi zapodał...bo jakos nie mogłam sie przełamać, żeby wbić sobie igłę w brzuch...komuś to spoko, ale sama sobie...no jakoś nie daje rady...ale nie jest źle...chyba zrobił to dobrze...bo poza malenkim ukłuciem nic nie czułam...i teraz nie mam żadnego nawet sladu....więc dam radę....
chciał mi dać L-4 ale zrezygnowałam....bo wiem, że w domu oszaleje....a chciałabym jeszcze troche popracowac...bo przynajmniej trochę myślami jestem gdzie indziej i się tak nie denerwuje....
ale się rozpisałam....
kolejna wizyta za dwa tygodnie...i wtedy będzie wiadomo czy się udało...bo powinno juz bic serduszko..![]()
i się rozkręca na całegoZobacz załącznik 387166 cóż smutno…
pewnie to jeszcze nie mój czas eehhh...Zobacz załącznik 387167
uwierzycie 