Jestem :-) Jak tam weekendzik mija? U mnie calkiem ok. Maz gra w PS, ja na lapku, zaraz smigamy na obiadek ;-) Jak narazie robie 3 pranie, uff...
trina jak zdrowko? Juz lepiej?
martolinka nie jedziemy do PL na swieta, ale nie wiem czy Maz nie bedzie musial za tydzien jechac na weekend do Stargardu, bo trzeba tlumnik wymienic w aucie, a tu sobie zycza okolo 600 euro, gdzie w PL chca 170 euro plus paliwo na droge czyli jakies 300 euro w sumie. Ale jeszcze czekamy dzis na telefon czy w innym miescie nie da rady taniej niz u nas tego zrobic. Ciocia ma znajomego mechanika Polaka i ma dac dzis znac, wiec moze uda sie nie jechac do PL. A ja to nie wiem kiedy tam zajrze, ale dluuuugo jeszcze nie... Super, ze Ala tak ladnie spi
Syneczki to tez mialas sajgon w domu. Masakra jest jak dzieci choruja i to w dodatku wszystkie naraz

I jeszcze do tego Ty, ehh... Zdrowka Wam tez zycze! A mieszkanko pokazuj koniecznie
Bunny termin porodu mam na 12 czerwca, a co do kluczy, to w czwartek o 16:00 to nastapi

Przedwczoraj bylismy wplacic pierwsza czesc kaucji. Na nastepny weekend mam nadzieje, ze juz bedziemy tam spac :-) Dominik ma juz 8 zebow? To szaleje
A ja wczoraj wystalam sie 2,5 h w konsulacie, bo wreszcie zmobilizowalam sie i pojechalam do tego Hamburga zlozyc wniosek o nowy paszport. Ciekawe ile czasu bede musiala czekac...