Hej)))))
Ja po wizycie u ginekologa, ale nie mialam wczesniej mozliwosci napisania co i jak...
No wiec jak narazie wszystko w porzadku))))) malenstwo ladnie rosnie, narazie sie na swiat przedwczesnie nie wybiera)))) Lekarka powiedziala, ze narazie nie widac oznak przedwczesnego porodu....no chyba, ze mi wody odejda to wtedy juz sie zacznie))))))))))))))
Mimo, iz chodze do leakrza w Sulechowie to rodzic bede w ZG......lekarka pochwalila zielonogorska porodowke, mowila tez ze pacjentki chwala))) Ja pierwotnie zamierzalam rodzic w SUl, ale zmienilam zdanie...to bedzie styczen, wiec takie jazdy z ZG do Sul to zajmowac beda z pol h a w ZG to partner moze byc u mnie w 5 minut)))))))
Zrezygnowalam tez z ZZO (nalezy sie bezplatnie kobietom uczeszczajacym do przyszpitalnej szkoly rodzenia)........chce to przezyc jak najbardziej swiadomie)))))))))
Zrezygnowalam tez po dlugich namyslach z prywatnej poloznej...... choc nie wiem czy dobrze....obawiam sie ze obecnosc poloznej bedzie mi przeszkadzac i krepowac a bolec i tak bedzie i ona mi w niczym nie pomoze....i tak ja zdecyduje ktora pozycja bedzie dla mnie najwygodniejsza, ona mi moze tylko podpowiedziec...ale wybor i tak moj.....
A Wy??? bedziecie miec swoje polozne????