Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
o to nawet fajnie jak można do nich isc, bo z tym załączaniem zdjęć to nie wiem jakby było, ile to trwa i czy jakość jest dobra.
no a teraz to muszę się wziąć za robienie zdjęć bo nie wiem skąd wytrzasnę aż 100!!
mysza to Ty biegła jesteś w komputerach? bo będę miała podobną prośbę jak Izuniek, a L. Katoryby już raz wykorzystałam
my dziś na szczepieniu byliśmy. przeżyłam. tylko na mnie szczepienia robią wrażenie, Dominika z tatusiem zero emocji. Chwilkę zapłakała i zaraz cisza waży 6500 i mierzy 63 (tym razem od deski
marttini - kopiuj posta przed wysłaniem zawsze! ja już nie raz się tak nacięłam (bardzo często wcina zwłaszcza jak się długo pisze posta) i teraz zawsze kopiuję.
Izuniek - 2h wolnego jak Lencia w przedszkolu będzie wykorzystaj na relaksik
karolq - ja też jak mieszkałam w tamtych okolicach chodziłam do Franciszków na dziecięce - zawsze się pośmiać można było z tego co dzieciaki wymyślają
Mysza - :* dla Eli
Izuniek, e_v - jak trzeba to L. pomoże nie ma problemu
Ja też jakiś czas temu kupiłam kupon na foty. Tylko, że z Wrocka jest firma i muszę za przesyłkę dopłacić. Realizacja do 18.09 więc muszę się sprężyć :/
Ale miałam nockę... nie dość, że się późno położyłam to jeszcze budziłam się co chwilę, bo a to wiało i roleta trzaskała, a to Bolo (któryś już raz) ryczał, a to się przebudziłam sama z siebie i zasnąć nie mogłam bo o pracy myślałam... ech... i to jeszcze przed 6 Bolo się rozryczał i musiałam wstać na mleko... no i już spania nie było. No a w pracy od 13 mnie żołądek bolał (już któryś raz), przypuszczam, że z nerwów bo jak przyszłam do domu to już ok.
katoryba u mnie nocka wygladala podobnie. ciagle cos mi przeszkadzalo. np. o 1.30 zerwal sie wiatri sie obudzilam, leze i nagle mnie oswiecilo, ze pranie na dworze wisi i biegusiem na ogrod no i poniej przez dobra godzine spac nie moglam koniecznie przyjdz jutro na relaks bo sie wykonczysz!
Dzisiaj ma być jeszcze cieplej niż wczoraj. Dawno juz nie było takich upałów w sierpniu. Chyba się dziś nie ruszę z chaty.
E_V - my wczoraj też byliśmy całą rodziną na szczepieniu. P. trzymał Jaśka przy wkuwaniu, bo dla mnie to zbyt ciężkie. Daliśmy mu również pierwszą na rotawirusy - ciekawe czy to coś da. Jachu waży 5880 kg i mierzy 61,5 cm Pomału dogania Dominikę
Paulineczka - ale jaja! Faktycznie leżałaś obok mnie. Jak wpadłaś na to, że ja to ja? A ja niedawno spotkałam koło mojego bloku dziewczynę, która leżała naprzeciwko Ciebie i urodziła w nocy przede mną. Mieszka niedaleko mnie. Jaki ten świat mały. A co tam u Was? Jak Roksanka? Dziękujemy za buziaki i pozdrowienia
Mysza - spóźnione buziole dla Elizki:*
Ciekawe jak nasze dziewczyny na patologii się mają. Ktoś coś wie?
u nas nocka kiepska, najpierw problem z zasypianiem, potem wczesna pobudka bo mi sie dziecie rozkopalo z becika i przekrecilo na drugi bok i miala buzie wcisnieta w ochraniacz. no i dzien zaczela po 6 co jej sie pierwszy raz zdarzylo :/ a teraz siedzi i steka a liczylam ze pojdzie spac i ja sie kimne
Witam sie z samego rana Nie spimy od 5:30 tzn mala jeszcze zasnela ale zanim sie pomeczylam z nia to psu sie zachcialo a maz len i dupy ruszyc nie chcial zrobilo mi sie zal pieska to wyszlam wrocilam a mala juz nie spala eh moze zaraz jakas drzemka bedzie
Ale dzisiaj upal sie zapowiada az niechce mi sie wychodzic eh
od 3 przez godzinę Leną gadała do ochraniacza :/ ani jedna powieka nie chciała się przymknąć ostatecznie dostała butlę mleka i zasnęła. Ja za to jestem zakręcona... Teraz panna udaje, że pływa żabką, tylke że na plecach hehe Chyba zaraz jakiś szybki spacer zaliczymy