czesc żabeczki - wszystkie małe i duże
śpieszę życzyć miłego dnia

Katoryba - zazdroszczę zapału do szycia!!! poważnie!!! ja zakupiłam włóczkę, szydełko wyciągnięte - i jak z Alunią śmigałam z szydełkiem, tak teraz nie mam sił, ani zapałau..pożycz go troszkę

siw@ -Wojtunio - wzrostowo więcej lekko jak Alunia moja!chłopak wysoki będzie

buziak za szczepienie

Izuś - udanej podróży!
Oleczka - nie wiało za mocno na górskich szlakach???jak ja bym sobie pojechała - choć "popatrzeć"


Alcia moja - śpi dalej dwa razy dziennie - trudno i darmo, nie mogę jej przestawić - a chciałam, bo zawsze muszę być raczej w domu jak śpi, bo bardzo, bardzo rzadko się zdarza, by zasnęła w wózku - a śpi po 1,5-2godz. potem idzie spać i tak i tak ok19-19:30...śpi do rana - teraz do 7...no potrzebuje chyba, bo cóż zrobię - przynajmniej mam chwilę oddechu z tym moim bębzolkiem

a naprawdę jedna drzemka już mogłaby być, bo jakoś tak czasem organizacyjnie trzeba się mocno nagimnastykować. ciekawa jestem jak tam moje trzecie maleństwo będzie pod tym względem...po póki co to bardzo fika i daje popalić po żebrach

ojjj daje czadu!
dziś na obiadek znów zupinka, gulasz warzywny z kaszą gryczaną +surówka

ooo i będzie na dziś i na jutro
