reklama

Mamy 2020: Warszawa

Umowa z położna niestety nie daje Ci pewności 100%, że przyjmą Cię do porodu w danym szpitalu. To samo się tyczy pakietu położna+lekarz ze szpitala, w którym chcesz rodzić :(
Słyszałam bardzo wiele opinii, że zazwyczaj przy takim połączeniu nie ma problemu. Ale słyszałam też wiele, że umowa z położną i lekarz nie pomagają. Więc na dwoje babka wróżyła.
Sama jestem w podobnej sytuacji, gdyż mam umowę z położną i lekarza prowadzącego ze szpitala, w którym chcę rodzić a dodatkowo chodzę na wszystkie pomiary i badania prywatnie do przyszpitalnej przychodni ginekologiczno-położniczej. Mam nadzieję, że to coś pomoże, jednak pewności nie mam i mieć nie będę. No chyba, że wykupię prywatny poród :D
No właśnie kurcze nie dość ze sytuacja z wirusem niepewna to jeszcze to,)))) a gdzie planujesz rodzić?;)
 
reklama
No właśnie kurcze nie dość ze sytuacja z wirusem niepewna to jeszcze to,)))) a gdzie planujesz rodzić?;)
Na Żelaznej...
Jak Zelazna mnie nie przyjmie to Madalińskiego, o ile zdążę :D
U mnie dochodzi dość „problematyczny” termin, bo mam datę porodu wyliczona na 23.12. A wiec święta. A personel wówczas w większości na urlopach, wiec tez pewnie będą przyjmować mniejsza ilość pacjentek
 
Na Żelaznej...
Jak Zelazna mnie nie przyjmie to Madalińskiego, o ile zdążę :D
U mnie dochodzi dość „problematyczny” termin, bo mam datę porodu wyliczona na 23.12. A wiec święta. A personel wówczas w większości na urlopach, wiec tez pewnie będą przyjmować mniejsza ilość pacjentek
Ojej ale w sumie piękny prezent pod choinke;)* ja Madalińskiego A jak nie to inflancka;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry