Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja oficjalnie informuje że mam ogromnego lenia i czuję się przytłoczona iloscią pudeł jakie się u nas gromadzą z rzeczami dla dzieciątka strajkuje dopóki nie przyjdzie nam kanapa bo nawet nie mam jak poukładać tego wszystkiego w Neli pokoiku skoro i tak na chwile będzie przenoszone w inne miejsce... Ja już chcę listopad dziewczyny
Jestem gnosiu jestem. Ale dopiero po śniadanku wchodzę
Właśnie w Rossmanie nowa oferta ma parę rzeczy w promocji dla dzieci. A jeszcze na tą kartę Rosnnę są taniej niż w gazetce.
Ja ostatnio strasznie z wszystkim muszę uważać, bo jak tylko się zabiorę do roboty do czegoś, to muszę co chwilę odpoczywać, ale takie to uroki. A syf w domu się robi z prędkością światła. Teraz będziemy stękać i kwękać coraz ciężej
Miałam dziś iść na warsztaty "mamo to ja", ale nie ma chętnych, żeby ze mną jechać, a samej mi jakoś tak głupio.
rojku ja już stękam jak się z boku na bok obracam... chyba nawet w czasie seksu takich dźwięków nie wydawałam nigdy :-) plus jeszcze niekontrolowane puszczanie bąków do tego doszło
gnosia już bliżej niż dalej ciekawe którą pierwszą zawinie...
To fakt poruszanie się sprawia coraz więcej trudności a mnie dodatkowo po przejsciu kilku kroków łapie taki ból w miednicy i lewej nodze , ze musze isc w slimaczym tempie bo inaczej sie nie da.
Przy sprzątaniu tez dostaje zadyszki. W ten weekend myślałam ze juz urodze po sprzątaniu , ale to była tragiczna sytuacja i trzeba było się poświęcić może i dla własnego życia.
W sobote poprosiłam męża żeby z takiego małego stryszku wyciągnął mi wózek zebym mogła go odświeżyć póki jeszcze ciepło było i wyobraźcie sobie ze do tyłu gondoli przyczepiona była część ogromnego ula os. jak mój to ruszył osy sie wściekły i wyleciały do sypialni i pokoju syna. wydarlismy z tamtąd w sekunde. Czarno od nich było i jedno wilkie buczenie za drzwiami. Masakra po prostu. Przyjechał specjalista i sie z nimi rozprawił na szczęście , ale cała niedziela sprzątania była. 5 worków z odkurzacza to same osy i szczątki ula. Oby nigdy więcej.
witam w ten słoneczny poranek, gnosia to piękną przygodę miałaś z osami chciały zawładnąć Twoim wózkiem heheh
ja się czuje coraz cięższa a w nocy to masakra jest z tym spaniem co chwilę siku albo zmiana boku:/ ja już nie wiem jak mam spać, coś mi urósł przez noc brzuch bo bluzka taka domowa coś jest za maława a jeszcze tydzień temu była dobra... oj rośnie się rośnie...ja dzisiaj się zabieram za porządki nie wiem ile zdołam zrobić ale spróbować zawsze można nio jestem ciekawa która z nas pójdzie na pierwszy ogień ja za 5 tyg już mogłabym urodzić teoretycznie bo już będzie 38 tydzień, ciekawe jak to będzie w praktyce.
Miłego dzionka życzę wszystkim!!!
Widzisz wózek jak wózek coś bym wymyśliła , gorzej z mężem , który jest uczulony na jad osy i jakby go pogryzły to pewnie koniec. O niego bardziej sie przestraszyłam niz o wózek.
tak to wyglądało (w lewym rogu to ul, a raczej czesc bo reszta przy scianie pod styropianem).