Hej dziewczyny! Noc miałam do d... około 23 złapał mnie skurcz przy żołądku (te moje problemowe skurcze od połowy ciąży) i trzymał trochę długo, wzięłam nospę i przeszło, ale o 3 w nocy znów mnie złapał! Nie chciałam już brać nospy, bo biorę też te antybiotyki ;/ Więc męczyłam się, wypiłam litry wody, aż przeszło, niestety później też nie mogłam spać, bo musiałam ciągle biegać siusiu i tak oto mi minęła noc
Mam wrażenie jakby choroba mnie coraz bardziej rozbierała, niż żeby mi te lekarstwa pomagały.
Dziś sprzątamy pokój Milenki, tzn mąż sprząta, bo ja przez te jajniki ledwo co się ruszam

Ale mam także dobrą wiadomość, otóż wchodzę na facebooka i widzę wpis coś w stylu MadziaDawid Polak proszeni o kontakt w sprawie konkursu, więc wchodzę i okazało się, że wygrałam pościel dla Milenki! Juhuuu!

Jaka jestem szczęśliwa!
Zaraz idę robić obiadek, mam ochotę na wszystko! Ale najbardziej na bigos z ziemniaczkami <mmm> Babcia już wczoraj mi dała całą michę i już nie mogę się doczekać aż ją calusieńką opróżnię!

Co do diety przy karmieniu, to moja szwagierka na początku unikała kapusty, fasoli, ogórka zielonego, śliwek i truskawek, ale z czasem zaczęła jeść wszystko

Ja chyba będę jadła wszystko i po prostu patrzyła jak na to jedzenie reaguje córcia
