Cześć wszystkim
:-)
Coś Herbaty nie widać, może my tu gadu gadu, a ona już ma córcie przy sobie?
Co do karmienia, to ja też piłam tę herbatkę z Hippa, i przyznaje, że jest okropna w smaku (ja też nie słodzę) a efektów nie było. Tak ogólnie to sama miałam duży problem z karmieniem, bo mały pięknie się przysysał i tak jak na początku miałam taki nawał mleka, że z bólu ryczałam, tak bardzo szybko mi się pokarm skończył. Tak naprawdę, to od 2 miesiąca musiałam małego dokarmiać modyfikowanym, a od początku 5 już był tylko na sztucznym :-( A takie plany miałam..., że cały rok będzie na cycku. Niestety chęci w moim przypadku to było za mało. U mnie tak wygląda u wszystkich kobiet w rodzinie, choć to ponoć nie jest uwarunkowane genetyczne. Ale obiecałam sobie, że przy następnym dziecku będę walczyć jeszcze bardziej.
Echo trzymaj się z tym nadciśnieniem. Jak widzisz, tutaj lekarze mają zupełnie inne podejście.
Tusienka jak tam Lenka? Przeziębienie nadal trzyma? Bo u nas tez się coś znowu przyplątało. Niko dzisiaj został w domu bo temperatura mu podskoczyła, ale cicho liczę, że to od ząbka i szybko przejdzie. W ogóle to pominęliśmy szczepienie w 12 miesiącu, bo jeszcze nie zdążył porządnie wyzdrowieć, a tu nastepne nowości łapie. Taka pora roku chyba.
anansie ja to czasem aż uwierzyć nie mogę jak słyszę od tutejszych lekarzy takie teksty. Naprawdę będę obstawać przy swoim, że służba zdrowia może i dobrze zoorganizowana tu jest, ale pojęcie mają jak przynajmniej 50 lat temu u nas.
friggia widać, że Dymi się rozwija :-) Przyjdzie taki czas, że będzie Ci pięknie zasypiał gdzieś o 20 i cały wieczór juz będziesz miała dla siebie! Jak kładę Nikodema do spania, to po 2 minutach już śpi. Niestety jeszcze budzi się koło pólnocy na jedzenie i w nocy kilka razy muszę mu podać smoczek. Ale i tak jest coraz ładniej. Ja marzę, o takiej nocy gdzie już będę mogła całą przespać.
Przedwczoraj na guloggratis znalazłam super okazję na fotelik rowerowy i jutro jedziemy go odebrać z Aalborga. Jeszcze tylko kask i od poniedziałku do żłobka będziemy smigać rowerkiem. Jestem ciekawa czy młodemu się spodoba.
Pozdrawiam Was cieplutko w ten pięknie słoneczny dzień!