reklama

Mamy z Bradford

W pracy nie mam problemu ze ściąganiem pokarmu. Mamy nawet pokój, a raczej klitkę, do przebierania dzieci, aczkolwiek mam wrażenie, że nikt z niego dawno nie korzystał, bo jest dosyć zapuszczony - musiałam zgłosić na recepcję, żeby ktoś w końcu raczył posprzątać. Ale dobrze przynajmniej, że jest..
W ogóle to tak jakoś mi się wydaje, że nie było mnie w pracy ze 2 tygodnie, a nie 5 miesięcy.
A co do tego jak sobie Daniel radzi z Emilką - to muszę go pochwalić :-). Świetnie dają sobie radę beze mnie. Jeszcze jakby mógł jej dać swojego cycka zamiast butelki to w ogóle by mogła o mnie zapomnieć, ale całe szczęście, że ten przywilej należy tylko do mnie.
 
reklama
NOAMI-Witaj znowu:-):-)Wszystkiego dobrego w Nowym roku:tak::tak:No to jestes mama pracujaca juz:-(pewnie tesknisz za mala co??
MARZENA-a JAK Damianowi smakowalo jedzenie szkolne???No i fajnie ze mu sie podoba:tak:Moj Kuba najpierw chodzil do nursery i plakal mi strasznie dzien w dzien przez ponad 6 miesiecy:szok::szok::szok:
AMPAR-u Kuby w szkole daja mu mleko i owoce a w czasie lanchu maja wode,ale soki moga brac,
 
Kasia8118- aaaa no to trzymam kciuki;-)
Noami81- fajnie ze masz jakies miejsce a nie po kiblach musisz sie chowac:tak: Ja kiedys u lekarza poprosilam ze chce nakarmic i gdzie moge a laska do mnie no nie wiem- moze w toalecie:szok: no to ja zapytalam czy jej by bylo przyjemnie jesc w kiblu:wściekła/y:
Doris78- a jak twoje plany co do dziewczynki? Przesuniete?
 
Kasia8118 - no to powodzenia, kierujesz sie poradamiz ksiazki, czy tak na chybil-trafil?

MarzenaM - wydawalo mi sie, ze ten przepis obowiazuje, w kazdym razie w poprzedniej agencji jak nam zwracali bond to z osetkami (malymi, ale uwazam, ze uczciwie, bo w koncu mam kaske zamrozona) i super, ze Damian zadowolony

Ja wlasnie wygonilam meza do sklepu. Robie pieczen i mi sie sreberko skonczylo :wściekła/y::crazy:
 
KASIA.J-wow o tej porze Ty pieczen robisz:szok::szok:mnie wieczorem juz nikt do kuchni nie zagoni:-D:-D:-D
AMPAR-oj zebys Ty wiedziala to w tej mojej glowce siedzi:-D:-D:-D:-Dja sama nie wiem czego chce:no:raz chce,a zaraz juz nie chce,szczegolnie wtedy jak mi Dawid albo Kuba w kosc da:tak::tak::tak:oj nie wiem nie wiem....:-(:-(

A co do bondow to bardzo dobrze ze tak zrobia:tak::tak:Moim znajomym bondu nie wyplacili-550f za to ze wlasciciel zauwazyl ze w jednym mijescu byla wykladzina popruta:szok::szok::szok:
 
doris - ja to lubie wlasnie tak wieczorem, jak dzieci w lozkach, nikt mi sie po kuchni nie peleta i nie przeszkadza, a do poludnia to tamcos posprzatam, albo pobawie sie dziecmi, jutro mamy w planach robienie laurek dla babciow i dziadkow :-);-) za niedlugo ich swieto, i ja tez tak mam, jak tylko bym miala 100% pewnosci, ze bedzie dziewczynka to juz bym sie decydowala
 
Kasia j będę się w jakimś małym stopniu stosowac do tej książki:tak:.Zobaczymy czy coś to da:baffled:.Będzie co będzie,albo nie będzie nic:-D:-D:-D.Kasia.j i Doris dalej brac się do roboty bo samej nie chce mi się kulac z brzuchem.
 
witam Panie!:):-)
Aniteczka - popieram tak sie kobiety rozpisały z enormalnie zacznim człowiek na jendo napisze to juz ze 3 tematy przerobione:);-)
Widze, że Ty tez nadal poszukujaca witak w Klubie:)
Ja dalej ćwicze jeszcze 35 dni:wściekła/y:mam nadzieje ze dotrwam.
Jasminn - przypominam odliczanie do przyjazdu mamy!:-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry