reklama

Mamy z Bradford

reklama
U nas mały marudzi już kolejny dzień, ma stan podgorączkowy i katar. Myślę, że to na ząbki, ale zobaczymy. Nic nie można przy nim zrobić jak jest taki marudny :wściekła/y: . A chciałam jeszcze przemalować korytarz.
Dziewczyny mam pytanie czy do tego huntera można się zapisać nawet jak nie jest się w brunelu czy akcencie?
Katin mam nadzieję, że z Hubciem będzie jak z Natalką , jednodniówka :-)
 
reklama
Hejka

Ale zwariowana pogoda. Pojechalam do Bradford na zakupy, a tu leje, wiec z powrotem do domu, zeby odwiezc Kube do szkoly. A tu u nas nie padalo :-(

Ciekawe jak Sylwi idzie? Czy juz sie zaczelo, czy jest na wszystko oporna :confused:

Doris - tak, szukam jakiegos sprzeciku dla siebie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry