sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
Cfcgirl jaki piekny brzuszek:-), ja tez taki chce

. Ja tez jestem za jesli chodzi o spotkanie
)
Kama trudno mi powiedziec jesli chodzi o wysypke Maksia. Marcel nigdy nic takiego nie mial. I nie umiem Ci nic doradzic pozatym co Kasia napisala. Ale trzymam kciuki zeby szybko przeszlo
))
Kasia dowcipnis z Twojego meza hehe
Musze Wam zdradzic cos
)) Doris78 to moja siostra, to ja ja namowilam zeby do nas dolaczyla i sadze ze ona tez chetnie by sie spotkala, mam racje Doris?????


. Ja tez jestem za jesli chodzi o spotkanieKama trudno mi powiedziec jesli chodzi o wysypke Maksia. Marcel nigdy nic takiego nie mial. I nie umiem Ci nic doradzic pozatym co Kasia napisala. Ale trzymam kciuki zeby szybko przeszlo
Kasia dowcipnis z Twojego meza hehe
Musze Wam zdradzic cos
pa pa
male czerwone krostki, ktore opanowaly caly jego brzuszek. plus policzki.przerazilam sie,ale raczki i nozki, byly czyste.pomyslalm pewnie zle doprane body.oki.wypralam poraz wtory cala jego garderobe,zmieniajac proszek,plukajac podwojenie.zaczelam nathana kapac w krochmalu.powoli pomagalo.ale niestety jego policzki dalej byly zaczerwienione.:-(w miedzyczasie mielismy szczepienie-pielegniarka powiedziala ze to nic groznego.oki pomyslalam.ale jakos mi sie to nie pdobalo, wiec dodatkowo odstawilam nabial
i tak po 3 tyg krostki z brzuszka zniknely a buzia byla lekko zarozowiona.ucieszylam sie straszliwie ze juz nie musze patrzec na te straszne cialko mojego syna.i odpuscilam....wrocilam do normalnej diety....
i dzisiaj tragedia maly ma policzki jakbym mu nalozyla powazna ilosc rozu i dzisiaj poraz pierwszy pojawila sie kupa ze sluzem
ech...w piatek mam HV pewnie powie ze przesadzam.za miesiac jedziemy do polski to pewnie porobimy wszystkie badania.
hihi mam nadzieje ze za 3tyg damy rade..bo narazie chatka wyglada tragicznie