jasmina111
Fan(ka)
Powiem Wam jeszcze ze jak wieczorem Dawidek usnal i mial taka spokojna twarzyczke jak aniolek to siedzialam obok niego i plakalam i powstrzymac sie nie moglam. Chyba wszystkie nerwy tak ze mnie zaszly.
Szukam w internecie ale nic podobnego nie moge znalezc, zadzwonilam dzisiaj do mojej pani doktor w Polsce i powiedziala ze to moze byc cos neurologicznego i byl to tylko jednorazowy przypadek i juz sie nie powtorzy... ale przez telefon nic mi nie powie bo jak...
Ehhhhh ciezka sprawa, mam nadzieje ze to sie nie powtorzy i ze zadnych szkod w jego organizmie nie poczynilo to chwilowe stracenie oddechu.:-(
Szukam w internecie ale nic podobnego nie moge znalezc, zadzwonilam dzisiaj do mojej pani doktor w Polsce i powiedziala ze to moze byc cos neurologicznego i byl to tylko jednorazowy przypadek i juz sie nie powtorzy... ale przez telefon nic mi nie powie bo jak...
Ehhhhh ciezka sprawa, mam nadzieje ze to sie nie powtorzy i ze zadnych szkod w jego organizmie nie poczynilo to chwilowe stracenie oddechu.:-(
on musi zawsze byc w centrum sprzątania
.Jakoś tak szaro za oknem:-( nie lubię takiej pogody
nie wiadomo czego się spodziewac.Ale wtorek ma byc niby ciepły:-) to co może zrobimy jakieś spotkanie w parku
?
.Chyba sama z wrażenia przestałabym oddychac
i takie matematyczne wyliczenie tez mnie mobilizuje.

