No to jestem, zakochana zakochana na maksa.
Mieszkanie śliczne, zdjęć zrobić nie dał Stuart choć nie wiem czemu i tak. Od stacji jest 5 min, zamknięte osiedle, wielkie pole, obok zajebisty pub. Do biegania boskie wielkie boisko pod domem. Klatka w wykładzinie, jakieś obrazki. Mieszkanie, tak. Mała łazienka, bo mała, mają ją zrobić. Trzy pokoje, dla mnie duże, jak nasza sypialnia, więc takie trzy są ok. Na jednej stronie. Wielkie dwie szafy wnękowe i schowek, Kuchnia piękna w kwadracie z oknem na lasek, piękne nowe szafki.
Jest minus.
Na to mieszkanie są 4 osoby, my czwarci, więc jeśli nikt tego nie chcieć, dostać wtedy my. Stuart kazał dzwonić do Accentu ( choć nie od nich mieszkanie, ale przez nich ) i powiedzieć, że chcemy. Jak nie dostaniemy, bo ktoś wcześniej się zdecyduje, to pierwsze wolne w tej okolicy, czy to dom, czy flat będzie nasze.
Więc tak czy siak dla nas, ale jestem happy. Bo piękne, odnowione i okolica Boska.
No i rent jest 90 funtów. No zakochana jestem. jakieś pytania ?
referencje od Lanlorda i najlepiej od pracodawcy