• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Bradford

No wlasnie to samo sobie pomyslalam co Kasia:-), Monika na zdjeciu wygladasz tak mlodziutko a tu juz 14-letni staz malzenski, niezle, tez tak chcialabym wygladac a jestem dopiero po 4 rocznicy... a podrózy sie nie obawiaj, zleci i zanim sie obejzysz bedziecie na miejscu. Ja tez zawsze mam obawy a potem sie tylko smiejemy z tej calej nerwówki;-)
 
reklama
Sylwia- niezle zachcianki ,,pomidorki,,:-D
Ampar- wal z ta propozycja.

Dziewczyny moge powiedziec ze Szymek chodzi. Zasowa jak wsciekly a ja jak piesek za nim. Polnuje zeby sobie krzywdy nie zrobil , mam serdecznie dosyc -plecy mi wysiadaja:wściekła/y:. Chyba kupie mu te szelki do podtrzymywania , bo inaczej zwariuje.
Klade sie spac bo jutro kolejna gonitwa.
 
Monika - to moze sie skusisz i wpadniesz jutro na chwilke do Asi :-)

Niunka - gratulacje dla Szymka, a mamusi to jakis dobry masazysta by sie przydal ;-)

Ja tez w koncu do lozeczka zmierzam. :tak:
 
Dzien dobry dziewczynki.
U nas znowu kiepska noc a rano Abi wyladowala w naszym lozku i spala na mojej biednej twarzy brzuchu itp :-(Czy wasze dzieci tez sie tak wierca?

Asiulka my na spotkanku bedziemy na 100% jak tylko uda nam sie tam dojechac:-D

Sylwia czy ty masz ochote na pomidory?Jesli tak to witam w klubie ja moge jej jesc jak jablka caly czas mi sie ich chce:sorry2:
 
Cześć mamuski :-)
bardzo bym chciala przyjść na spotkanie ,ale niestety nie ma szans bym sie dzisiaj wyrobiła :no:,dlatego życzę wam miłego plotkowanka ;-):tak::-).Mam nadzieję ze jak wrócę to się wkońcu uda spotkać :-D:-):tak:





 
Hej
Kasi.j- dzieki.
Asiu- my z Kaska bedziemy ale tak miedzy 12-13.
Oleksa-Szymek z nami nie spi:no::no::no:. Ale jak juz raz na jakis czas wyladuje w lozku, to spi w poprzek, tzn. nogi przy mojej glowie a jego glowa przyglowie moejgo meza. Takze nam pozostawia tylko skrawek lozka:-D
 
niunka Abi tez normalnie z nami nie spi ale ostatnio jak te zabki jej ida to wycieczki o 5 rano urzadza do nas i tez takie rozne pozycje przyjmuje ze szok. A wszystko zaczelo sie jak zaczela spac w lozeczku bez barierek wiec ma wieksza wolnosc:-(teraz i wendruje:-(jak mam sile to ja odniose ale czasem nie daje rady i tak dosypia z nami:-(Mam nadzieje ze skonczy sie z tymi zebami to jej przejdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry