Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja to myślałam, że szkoła rodzenia jest za darmo
annaoj kce Filipek do żłobka ma iść, ale czekamy na miejscemoja teściowa pracuje, a mama mieszka 80 km od nas, a i tak wole dać małego do żłobka niż z teściową zostawić
Fajnie, że Igorek już zaaklimatyzowany, napewno sie cieszy, że może pobawić sie z dzieciakami :-)
a co choruje Ci często??
witam:-)
oj no to rzeczywiście będzie troszkę kłopot, ja na szczęście mam winde w bloku:-)
ale dasz radę, my kobitki to silne babki jesteśmy, a zawsze sąsiada możesz poprosić :-)
Gala podziwiam Cię, ja o 4 to na drugi bok się przewracałam :-) ja nawet pracując w domu nie wytrzymałabym do 4...ja taki śpioch jestem :-)
Married witaj :-)
trzymam kciuki żebys donosiła do końca :-)
ja mieszkałam na C wynajmowałam mieszkanie :-) fajne osiedle, takie spokojne, a mieszkałam na czereśniowej :-)
dziękuję
a ja na Czechowej mieszkam
ogolnie to fakt-spokojne osiedle ja akurat mam blisko na m.targ,do Azetu wiec...nie jest zle tylko narzekam bo 3p.bez windy i zas mi przyjdzie to co 2l temu
wózek taszczyc po schodach i do góry(na dole nie zostawie bo ktos ukradnie,do piwnicy nie dam,bo scgody strome,brudno tam i nawet nie chce tam dawac) no i to whodz na 3p
to jest tylko najwiekszy minus
Ja sie czesto klade spac razem z dziecmi ok 21:00-22:00 ale wstaje o 4:00 jesli mam duzo do zrobienia...........
podziwiam, nie dałabym rady
Dziewczyny a ja do niedawna mieszkalam na Cichej !!!!!!!!!!
)))))
Mieszkalam na 2 pietrze i moje wyprawy wozkowe jak sie urodzil drugi synek wygladaly tak:
1. schodzilam na dol z psem i z jasiem - psa przywiazywalam a Jasia sadzalam na schodach
2. lecialam do gory spogladajac na dol czy Jas grzecznie siedzi......
3. zjezdzalam po schodach wozkiem (mialam taki TAKO o krowiej wadze... )
4. bralam Adasia w nosidelku i torebke
droga do gory wygladala podobnie
po takim wyjsciu bylam mokra jak mysz
********************************************************************************
a w zlobku jest kolejka zapisanych dzieci ale chyba nie tak bardzo duzo.......
moja siostra zapisywala i powiedziano jej ze nie jest najgorzej.........
ale tak dokladnie to nie wiem....
zycze Wam aby jak najszybciej sie dzieciaczki dostaly te ktore czekaja na miejsce
i jeszcze powiem Wam, ze ja jak potrzebowalam tak PILNIE miejsce w zlobku to poszlam ladnie poprosic dyrektorke
i dostalam
ale.........
podobno teraz jest juz inna i nei taka fajna jak tamta byla :/