vvDomivv
Fanka BB :)
ojejDziś byłam u ginekologa w związku z plamienia mi i jestem załamana... Powiedziała że beta za niska na ten czas i dziś kazała mi powtórzyć betę i mówi że powinna być 209 jak nie to raczej czekać na okres. Jestem załamana![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ojejDziś byłam u ginekologa w związku z plamienia mi i jestem załamana... Powiedziała że beta za niska na ten czas i dziś kazała mi powtórzyć betę i mówi że powinna być 209 jak nie to raczej czekać na okres. Jestem załamana![]()
A mi ostatnio,że plamilam.Mi się dziś śniło, że dostałam okres :/
W którym dniu cyklu jesteś Kochana? Ja w poprzedniej ciąży miałam betę 38 w 32 DC i było wszystko ok... Dostalas duphaston lub luteinę na podtrzymanie i plamienia? To bardzo ważne. Ja cały czas biorę duphaston bo w poprzedniej ciąży miałam plamienia już w 5 tygodniu dlatego lekarz od razu kazał mi brać 2x1 duphaston.Dziś byłam u ginekologa w związku z plamienia mi i jestem załamana... Powiedziała że beta za niska na ten czas i dziś kazała mi powtórzyć betę i mówi że powinna być 209 jak nie to raczej czekać na okres. Jestem załamana![]()
Mam nadzieję, że będzie dobry przyrost.Dziś byłam u ginekologa w związku z plamienia mi i jestem załamana... Powiedziała że beta za niska na ten czas i dziś kazała mi powtórzyć betę i mówi że powinna być 209 jak nie to raczej czekać na okres. Jestem załamana![]()
z tym duphastonem czy luteiną są sprzeczne informacje. Jedni lekarze dają, inni twierdzą, że to nie cukierki i samo plamienie nie jest wskazaniem. Mi ostatnio lekarka powiedziała, że na tym etapie trzeba czekać, albo ciąża się utrzyma, albo nie. Jeśli nie ma niedoboru progesteronu, to lekarz nie powinien przepisywać.W którym dniu cyklu jesteś Kochana? Ja w poprzedniej ciąży miałam betę 38 w 32 DC i było wszystko ok... Dostalas duphaston lub luteinę na podtrzymanie i plamienia? To bardzo ważne. Ja cały czas biorę duphaston bo w poprzedniej ciąży miałam plamienia już w 5 tygodniu dlatego lekarz od razu kazał mi brać 2x1 duphaston.
No oczywiście,że tak. Ale plamienia w większości przypadków są wynikiem zbyt niskiego poziomu progesteronu , bez którego ciałko żółte nie będzie w stanie utrzymać ciąży. Mnie akurat uratowało branie luteiny mimo braku wyniku progesteronu i plamienia od razu ustąpiły i ciąża przebiegała książkowo choć straciłam ja w 6 miesiącu ciąży przez niewydolność szyjki. Najważniejsze żeby wykonać poziom proga i wtedy działać jak najszybciej. W sytuacji plamien myślę że to bardzo ważne żeby lekarz od razu zlecił badania i wdrożył jak najszybciej leki. Czasem potrafią uratować sytuację. Nawet do czasu wyniku podawanie proga nie zaszkodzi a może być kluczowym ratunkiem dla ciąży. Trzymam mocno kciuki za Ciebie i wierzę, że będzie wszystko dobrze i beta podskoczy!! Tylko staraj się nie stresować, bo od głowy też dużo zależy! Ściskam mocno!!!z tym duphastonem czy luteiną są sprzeczne informacje. Jedni lekarze dają, inni twierdzą, że to nie cukierki i samo plamienie nie jest wskazaniem. Mi ostatnio lekarka powiedziała, że na tym etapie trzeba czekać, albo ciąża się utrzyma, albo nie. Jeśli nie ma niedoboru progesteronu, to lekarz nie powinien przepisywać.
Jestem w 31 albo 32 DC. Nie dostałam progesteronu, bo ona twierdzi, że to nie jest konieczne w moim przypadku. Bałam się że mam jakąś infekcje, ale na to też nie kazała mi nic brać bo mówi że na tym etapie może zaszkodzić wszystko. Zrobiła mi też USG i kręciła nosem na moje endometrium ( 1,06 cm). Czekam na tą betę jak na szpilkach. Jestem już wykończona psychicznie...W którym dniu cyklu jesteś Kochana? Ja w poprzedniej ciąży miałam betę 38 w 32 DC i było wszystko ok... Dostalas duphaston lub luteinę na podtrzymanie i plamienia? To bardzo ważne. Ja cały czas biorę duphaston bo w poprzedniej ciąży miałam plamienia już w 5 tygodniu dlatego lekarz od razu kazał mi brać 2x1 duphaston.
No oczywiście,że tak. Ale plamienia w większości przypadków są wynikiem zbyt niskiego poziomu progesteronu , bez którego ciałko żółte nie będzie w stanie utrzymać ciąży. Mnie akurat uratowało branie luteiny mimo braku wyniku progesteronu i plamienia od razu ustąpiły i ciąża przebiegała książkowo choć straciłam ja w 6 miesiącu ciąży przez niewydolność szyjki. Najważniejsze żeby wykonać poziom proga i wtedy działać jak najszybciej. W sytuacji plamien myślę że to bardzo ważne żeby lekarz od razu zlecił badania i wdrożył jak najszybciej leki. Czasem potrafią uratować sytuację. Nawet do czasu wyniku podawanie proga nie zaszkodzi a może być kluczowym ratunkiem dla ciąży. Trzymam mocno kciuki za Ciebie i wierzę, że będzie wszystko dobrze i beta podskoczy!! Tylko staraj się nie stresować, bo od głowy też dużo zależy! Ściskam mocno!!!z tym duphastonem czy luteiną są sprzeczne informacje. Jedni lekarze dają, inni twierdzą, że to nie cukierki i samo plamienie nie jest wskazaniem. Mi ostatnio lekarka powiedziała, że na tym etapie trzeba czekać, albo ciąża się utrzyma, albo nie. Jeśli nie ma niedoboru progesteronu, to lekarz nie powinien przepisywać.
Będzie dobrze! Mocno w to wierzę! Miałam stres wczoraj bo też czekałam na betę. Miałam wynik 107 29.06 a 30.06 chciałam sprawdzić 1 dniowy przyrost i miałam 123Jestem w 31 albo 32 DC. Nie dostałam progesteronu, bo ona twierdzi, że to nie jest konieczne w moim przypadku. Bałam się że mam jakąś infekcje, ale na to też nie kazała mi nic brać bo mówi że na tym etapie może zaszkodzić wszystko. Zrobiła mi też USG i kręciła nosem na moje endometrium ( 1,06 cm). Czekam na tą betę jak na szpilkach. Jestem już wykończona psychicznie...