reklama

Marcowe mamy 2023

Wczoraj mój mąż zrobił zakupy godne męża ciężarnej żony :D kinder bueno, żelki, delicje, czekolada, paczek i pół kg śledzi bo mialam ochotę. Szkoda tylko ze jak je otworzyłam to od razu mnie cofnęło. Mam zachcianki na chwile a potem zaraz mi przechodzi zanim jedzenie zdazy dojechać do domu
Delicje i śledzie, oj zjadłabym 🙂 Wczoraj naszło mnie na kebaba, wiedziałam, że się będę po nim źle czuć, ale i tak go zjadłam. Dziś do południa po nim mnie mdlilo, stał mi w gardle 🤢
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry