giza
kwiecień 05/luty 08
Asze, no to superMoje dziecię obudziło sie przed północą, nakarmiłam, położyłam do łóżeczka popatrzyła na mnie, strzeliła uśmiech, przymknęła oczęta i zasnęła!!!!!
jesooo jak się cieszę!!!!!!!!!!!!![]()

Ewa, nie dziwię się, że Alex tak mocno przeżywa spływ. Nawet dla dorosłego to jest fajna przygoda.
U nas dzisiaj aż trzy pobudki w nocy. Męczył ją brzuszek. Jak ją ponosiłam, to zaczęło jej aż bulgotać w brzuszku ale po chwili się uspokoiła i zasnęła. Rano obudziła się już w świetnym humorze.



:-( Dr zapisała nam Augumentin i Lacidofil i mamy przyjśc za tydzień do kontroli. Jak coś dalej będzie nie tak to da nam skierowanie do przychodni urologicznej:-
No ale lepiej późno niż wcale... No to Tosia będzie pewnie wystrojona na chrzciny... tak czy inaczej;-)

i to zawsze tak jest jak M wraca z pracy
kolory nie weszly tzn ja ich nie widze!!! koncowki posta nie ma masakra co sie dzieje z tym bb jeszcze raz podaje link bo chyba nie wszedl