skaba1
sierpień'05 marzec'08
no niemożliwe
przez tydzień tak mało postów

my dziś w domu.. choroba nas wszystkich rozłożyła.. ja ledwo żyję.. Batek już powoli zdrowieje, ale Mary mnie martwi, bo strasznie kaszle:-(
kochane zaraz poszukam jakiś fotek, ale mam niezbyt dobry aparat i robi paskudne zdjecia, więc niewiele na nich widać:-(zdjęcia wychodzą ładne tylko przy dobrym naświetleniu..
beti już 15tc?? jeju ale szybko leci:-) trzymam kciuki coby tatuś się spisał na medal.. przy dwójce maluchów to jego ręce do pomocy się przydadzą
weronika ładną wagę ma twój Filipek.. moja Mery ledwo doszła do 10kg..
mróweczko pewnie nieprędko będę w twoich stronach.. ale u mnie to nigdy nic nie wiadomo.. czasem z dnia na dzień się dowiaduję, że musze gdzies jechać..

przez tydzień tak mało postów

my dziś w domu.. choroba nas wszystkich rozłożyła.. ja ledwo żyję.. Batek już powoli zdrowieje, ale Mary mnie martwi, bo strasznie kaszle:-(
kochane zaraz poszukam jakiś fotek, ale mam niezbyt dobry aparat i robi paskudne zdjecia, więc niewiele na nich widać:-(zdjęcia wychodzą ładne tylko przy dobrym naświetleniu..
beti już 15tc?? jeju ale szybko leci:-) trzymam kciuki coby tatuś się spisał na medal.. przy dwójce maluchów to jego ręce do pomocy się przydadzą

weronika ładną wagę ma twój Filipek.. moja Mery ledwo doszła do 10kg..
mróweczko pewnie nieprędko będę w twoich stronach.. ale u mnie to nigdy nic nie wiadomo.. czasem z dnia na dzień się dowiaduję, że musze gdzies jechać..

jeszcze sie nie przestawił

;-):-)
strasznie ciężko ją zadowolić, wręcz jest to niemożliwe
Niestety ma pecha bo mi wcale;-) Za to podobało jej sie że Basia powtarzała za nia wyrazy jak jej kazała, ja nie lubię tak dzieci egzaminować, ale widziałam że Basi to nie przeszkadzało, wiec sie nie wtrącałam.
i malowanie jeszcze nas czeka
z tym ze nie zawsze obedzie sie to bez kontuzji:-( ksiazkami nas meczy non stop musimy mu pokazywac i mowic lub on pokazuje a my mowimy co tam jest.