basiniak trzymaj się.
Też się boje o maluszka. Mam nadzieje ze od czasu usg duzo u niego sie zmieniło na +
Jutro bede cały dzien na swiezym powietrzu na działće na wsi, oczywiscie nie pozwalaja mi nic nosic Ani sie schylac...wiec posiedze sobie troszke... pojde pojesc swierze malinki, borówkę, porzeczki .... mniam...
a teraz powoli jm kanapke z almette i zajadalm pomidorka, by mdłosci przeszły...