Bry.
Kociatka zrobię na pewno, a może nawet dziś, tylko taką miesną też b. lubię, zwłaszcza w wykonaniu mojej mamy. Współczuję, że Cię darło na dwie strony, teraz to już migdałów chyba nie tkniesz do końca życia.
Sunshine dzięki za wyjaśnienie, udanego urlopu :-)
Ktr strasznie mi przykro :-(((
Gosiulek trzymam kciuki za wizytę.
Witaj bbf2012, trzymam kciuki za wyniki.
Martuska tak, w Polsce rodziłam i nie miałam podawanej oksytocyny.
Ewelinka ja raczej cierpię na senność, gdzie bym głowy nie przyłożyła tam śpię.
Corazon, Królowa Dramatu współczuję Wam tych bolesnych kłuć, nie cierpię tego i trzymam kciuki za wyniki :-)
Ulkan cudne :-)
Wczoraj jak wróciłam z pracy to mnie na dobre rozłożyło, po 18 miałam już 39,5, od 16 do 18 spałam mąż w tym czasie z Oliwią był na spacerze, po apapie temp spadła do 38,5, w nocy powtórka z rozrywki koło 2 znów 39,6 zjadłam apap, rano 38,5. Zawiozłam Oliwię do żłobka a sama wybrałam się do lekarza, i coooo, nawet mnie nie zbadała. Mówię jej żebym nie przyszła z samą gorączką ale jestem w ciąży, a Ona mi mówi żebym się z ginem skontaktowała i wypisała mi zwolnienie na 7 dni z kodem B czyli ciąża, więc w pracy już będą wiedzieć a tak nie chciałam jeszcze mówić. Mój dr dopiero jest jutro więc muszę czekać na konsultacje do jutra, teraz leżę ale temp nie mam (stan podgorączkowy). Sama nie wiem od czego to (((.