- Dołączył(a)
- 26 Grudzień 2025
- Postów
- 13
Witajcie! 
W zeszłym roku w mojej miejscowości 17-letnia dziewczyna urodziła dziecko. Rozpętało to burzę wśród rówieśników oraz sąsiadów. Niedawno dziecko to obchodziło roczek, więc temat powrócił. Słyszałam, że ,,to stanowczo za wcześnie", ,,nieodpowiedzialna", ,,mogła się zabezpieczyć", ,,co ze szkołą/pracą i przyszłością tej dziewczyny".
Osobiście uważam, że faktycznie może być jej trudno. Sama nie zdecydowałabym się na dziecko w tym wieku.
Dlatego chciałabym abyście się wypowiedziały, młodziutkie mamy, jak to faktycznie wygląda? Jak wygląda kwestia ukończenia szkoły lub podjęcia dalszej edukacji, czy nie szkoda wam waszej młodości, czy spotkałyście lub wciąż spotykacie się z krzywymi spojrzeniami innych ludzi?
Podzielcie się swoimi historiami!
Pozdrawiam

W zeszłym roku w mojej miejscowości 17-letnia dziewczyna urodziła dziecko. Rozpętało to burzę wśród rówieśników oraz sąsiadów. Niedawno dziecko to obchodziło roczek, więc temat powrócił. Słyszałam, że ,,to stanowczo za wcześnie", ,,nieodpowiedzialna", ,,mogła się zabezpieczyć", ,,co ze szkołą/pracą i przyszłością tej dziewczyny".
Osobiście uważam, że faktycznie może być jej trudno. Sama nie zdecydowałabym się na dziecko w tym wieku.
Dlatego chciałabym abyście się wypowiedziały, młodziutkie mamy, jak to faktycznie wygląda? Jak wygląda kwestia ukończenia szkoły lub podjęcia dalszej edukacji, czy nie szkoda wam waszej młodości, czy spotkałyście lub wciąż spotykacie się z krzywymi spojrzeniami innych ludzi?
Podzielcie się swoimi historiami!
Pozdrawiam