reklama

Mój pierwszy raz...

Julka też wczoraj zaliczyła pierwsze szczepienie w przychodni niestety musiały być dwa kłucia bo nie mieli 6w1 :-( ale dzielnie to zniosła :tak: choć też płakała :-(

aaaa no i w niedzielę niestety pierwsza zielona kupcia :-( na szczęście jednorazowo, mamusia musiała zjeść coś co jej nie pomogło :zawstydzona/y:
 
reklama
ninja - w pierszej chwili myślałam ze to taki wzorek na bluzce:-Drzeczywisćie miał Tymon cela - MArcel tez mi keidyś tak zrobił ale duzo skromniej bo tylko dwie plamy:sorry2:
 
ninja ale strzały to on ma:-D:-D:-D
Ja w pierwszym razie muszę wpisać niestety pierwszy katarek:-(:-(
Poza tym Gabrysia ma za sobą pierwszą b.długą podróż nad morze(500 km)
 
Ninja - daje Tymon czadu :-D:laugh2: Niezłe ziółko z niego będzie coś mi się wydaje ;-):rofl2:

Moja mała osikala mi wczoraj rożek ... a już miałam pampersa podkładać :sorry2:
 
Dziewczyny - i tak miałam sporego farta, bo dosłownie sekundę wcześniej przyglądałam się jego siusiakowi z bliska (co pisałam na pielęgnacji)....:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry