• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Nadżerka

Wiola1994

Fanka BB :)
Witam. Mam nadżerkę, która przy każdym kontakcie z wziernikiem czy czymkolwiek innym bardzo mocno krwawi. Zatem pytanie jest takie: Czy podczas porodu nie dostanę krwotoku? Nie jest to czasem wskazanie do cc? Chciałabym rodzić naturalnie ale bardzo się boję. Moja mama własnie przez nadżerkę dostała krwotok, musieli jej podać krew..
 
reklama
Ogólnie w miejscu nadżerki, tkanki są "kruche" , więc możesz popękać. Jak na przykład jest na szyjce, to może podczas porodu popękać szyjka i wtedy jest plamienie - nie krwotok. Nie jest to wskazanie do CC. Ja miałam ogromną nadżerkę przed porodem. Co prawda nie krwawiła w kontakcie z wziernikiem, ale lekarze byli w szoku jak się rozrosła przez hormony. U mnie poród był bardzo szybki, dlatego szyjka popękała, jeszcze weszło w grę parę innych czynników. Przy porodzie mogą być różne komplikacje i one mogą powodować krwawienie. Od popękanej szyjki(lekkie krwawienie), aż po nieobkurczanie się macicy z powodu resztek łożyska (wtedy krwotok)...
Wszystko będzie dobrze, ja przeżyłam ty tez przeżyjesz:-)
pozdrawiam cieplutko,
 
Podpisuje się pod Kate.
Również miałam nadżerkę (u mnie nie było z tego powodu krwawień), poród sn, lekarka musiała założyć szew, bo zrobiło się pęknięcie.
 
Ogólnie w miejscu nadżerki, tkanki są "kruche" , więc możesz popękać. Jak na przykład jest na szyjce, to może podczas porodu popękać szyjka i wtedy jest plamienie - nie krwotok. Nie jest to wskazanie do CC. Ja miałam ogromną nadżerkę przed porodem. Co prawda nie krwawiła w kontakcie z wziernikiem, ale lekarze byli w szoku jak się rozrosła przez hormony. U mnie poród był bardzo szybki, dlatego szyjka popękała, jeszcze weszło w grę parę innych czynników. Przy porodzie mogą być różne komplikacje i one mogą powodować krwawienie. Od popękanej szyjki(lekkie krwawienie), aż po nieobkurczanie się macicy z powodu resztek łożyska (wtedy krwotok)...
Wszystko będzie dobrze, ja przeżyłam ty tez przeżyjesz:-)
pozdrawiam cieplutko,

Tak, mam na szyjce. Ale problem jest w tym że ginekolog lekko mnie dotknęła a krew trysnęła jak z fontanny, nie mogła jej zatamować, dosłownie kapała na podłogę, także wychodząc z gabinetu zostawiłam dużą plamę krwii na podłodze..
Również pozdrawiam
 
A Co ci powiedziała ginekolog, bo to właściwie ona powinna ci odpowiedzieć na te pytania:)? W ciąży jest też tak, ze naczynia są rozszerzone stąd mogło być większe krwawienie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry