Oj, chciałabym, żebyć miała rację :-) Pepti ma prebiotyki a to "mała" różnica. ;-) W każdym razie Helenka coraz lepiej znosi te zmianę i...zaczęła więcej mleka wypijać..ciekawe co jest tego przyczyną? Smaku Nan nie lubiła, więc nie o smak chodzi...może jest gorzej przyswajalne i dziecko musi więcej wypić by się najeść? Nie mam pojęcia. Kupa dziś żółto-zielona-więc jest nadzieja na żółtą ;-). Za kilka dni, po unormowaniu się pp.spróbujemy znów rozszerzyć dietę. Mam nadzieję, że tym razem uczulenie na "maminą" marchewkę nie nadejdzie ;-)