Nie byłam. Ale sądząc po treści wpisu rozgarnięta jesteś.
Rodzice z czasem zaakceptują stan rzeczy. Pomogą. Rozmowa z kimś zaufanym na pewno Ci pomoże. Wszystko będzie nowe dla Ciebie. Miałam koleżankę, jedna 16 lat, druga w sama maturę rodziła

dały radę. Pierwsza jest to idealny przykład jak można żyć pomimo ciąży w tym wieku. Fakt. Wsparcie w rodzicach miała po porodzie. Skończyła liceum. Studia. Praca. Kto jej nie zna, w życiu nie pomyśli ile miała lat jak rodziła
Druga koleżanka miała bardziej skomplikowana sytuację. Ale dała radę z facetem, teraz mezem. Mają 3 wspaniałych dzieci. Mieszkają za granicą. spotykamy sie , dwa razy w roku .
A jeśli nie dzwigniesz tematu. Cóż. Sama latami starałam się o dziecko. Wiem ile par czeka na dzieci. I jeśli psychicznie będziesz na tyle silna, po prostu oddaj. To już nie są te czasy,ze palcami będą cię wytykać. Uszczęśliwisz wtedy rodzinę , nawet nie wiesz jak bardzo.
Ale to są trudne tematy. Nikomu nic do twojej/waszej decyzji. Trzymam kciuki bo wydajesz się sensowna osoba, która dorosłe życie zaczyna troszkę za wcześnie. Ale czy to życie będzie gorsze? Nie sądzę

Koleżanki mają dzieci odchowane. Samodzielne. Świat zwiedzają. Imprezy. A ja w pieluchach

cos za cos. Pamiętaj