reklama

Nasza waga- rośniemy :)

reklama
Satyna ja tego samego kalkulatora wagi używam, głownie dlatego,że mówi mi że jest OK i jestem środek normy ;-).
A na poważnie to podoba mi się, że bierze pod uwagę właśnie bmi sprzed ciąży. I w ogóle mi odbiło w tej ciąży na pilnowanie wagi i sprawdzam co chwila czy aby już nie za dużo. Za to mój ulubiony mąż mnie zdołował, mowiąc, że co za różnica czy ja 10 czy 15 kg przytyje - i tak będzie trzeba zrzucić.
 
Bardzo fajny ten kalkulator, nigdy wcześniej na niego nie natrafiłam. Martwię się szczerze swoim przybieraniem, choć lekarz twierdzi, że nie mam się czym niepokoić. Na wykresie jestem nieco ponad maksymalnym poziomem wagi, a boję się jak będzie dalej... Jestem w 25 tygodniu ciąży, a od początku przytyłam już 8kg... :no:
 
katarinna mąż się nie zna :P ja w poprzedniej ciąży przytyłam 10kg i już w szpitalu 3 dni po porodzie się ważyłam i zniknęło całe 10kg od razu:D
 
No widzisz satyna u mnie na odwrót, 15 kg zostało po porodzie i za chiny ludowe nie chciało sobie pójść. Dlatego mam teraz postanowienie pilnowania wagi - jak na razie jest OK (tako rzecze kalkulator wagi;-)).
 
Ja miałam :

Start - 62kg
7tc - 62kg
10tc- 62kg
14tc -63,5kg
16tc - 64kg
22tc - 66kg
25tc - 71kg aaaaaaaaaaaaaaaa!!

:)
w poprzedniej ciazy przytyłam 10 kg

a tu juz prawie 10kg a gdzie tam koniec hahaha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry