Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No i nie pojechałam, bo wczoraj Mycha znów zaczęła się gorzej czuć. Rano byliśmy na pobieraniu krwi, potem z wynikami u lekarza no i ma zapalenie oskrzeli. :-(
Niestety z dziećmi nic się nie da zaplanować.
To ja też się pochwalę. Ala chora a konsultacje z anestezjologiem w poniedziałek. Ma katar,duszności i koszmarny kaszel. Pa.pa zabiegu. I wszystko poszło na marne. Ciekawe na kiedy dostanie następny termin. Przed nami długa koszmarna zima......
My poniedziałkowy poranek rozpoczęliśmy z gorączka która pewnie młody dostał od tatusia który cały weekend tu rozsiewal zarazę. Ale po dawce leków już ok dzisiaj jednak jesteśmy w domu.
Czesc dziewczyny... milo ze jeszcze sie martwicie co ze mna
Powiem szczerze ,ze normalnie nie mam weny na siedzenie na bb... nie myslalam ,ze kiedys to napisze Ale z sentymentu musialam tu zajzec
Bylismy na kilka dni w Krakowie...bardzo mi sie podobalo...strzelilismy rundke dorozka,poplywalismy statkiem,zwiedzilismy Wieliczke,posmigalismy po knajpkach...Wynajelismy fajny apartament-trzy pokoje... Syla moze znasz to "osiedle" Garden Residence???? bylismy my z Niemi plus cora mojego brata... Wszyscy zadowooleni,pogoda dopisala...Ale stwierdzam ze ceny to tam tez niezle Bylismy od wtorku 16:00 do piatku 12:00 i stuknelo 3500 zl
A tak to u nas okay... Noemi ma wlasnie drugi tydzien wolnego od szkoly...Ale od nastepnego poniedzialku znowu rusza...Byla u nas na weekend moja mama...troche krotko ale zawsze cos... Pozdrawiam Was... i wezcie zrobcie cos ze mna zebym tu czesciej byla