• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niteczki krwi w sluzie- 39 tc

Czerwcowamama01

Zaciekawiona BB
Za tydzień mam zgłosić się na wywoływanie porodu z powodu cukrzycy. Dzisiaj rano jednak zauważyłam u siebie gesty ciągnący śluz z niteczkami krwi. Pierwsza myśl że o może czop powoli odchodzi. Poczytałam ale nic mi to nie dało bo wszędzie piszą że to nawet do 2 tygodni przed porodem z tym że jeśli jest tam tej krwi trochę to niby szybciej. Czy któraś z Was miała coś takiego? Jak szybko zaczął się poród?
 
reklama
Rozwiązanie
Za tydzień mam zgłosić się na wywoływanie porodu z powodu cukrzycy. Dzisiaj rano jednak zauważyłam u siebie gesty ciągnący śluz z niteczkami krwi. Pierwsza myśl że o może czop powoli odchodzi. Poczytałam ale nic mi to nie dało bo wszędzie piszą że to nawet do 2 tygodni przed porodem z tym że jeśli jest tam tej krwi trochę to niby szybciej. Czy któraś z Was miała coś takiego? Jak szybko zaczął się poród?
u mnie od momentu jak zaczął odchodzić czop do pojawienia się dziecka minęły 24h
Moze czop, ale nie musi, u mnie tez sie zaczelo od delikatnej krwi a skonczylo na wielkim krwawieniu, gdzie juz bylam pewna ze lozysko sie odkleilo i myslalam ze to koniec, a okazalo sie ze niektore kobiety maja krwawienia jak sie szyjka skraca i to normalne, wiec obserwuj czy sie nie rozkreca, albo czy nie pojawia sie czop.
 
Za tydzień mam zgłosić się na wywoływanie porodu z powodu cukrzycy. Dzisiaj rano jednak zauważyłam u siebie gesty ciągnący śluz z niteczkami krwi. Pierwsza myśl że o może czop powoli odchodzi. Poczytałam ale nic mi to nie dało bo wszędzie piszą że to nawet do 2 tygodni przed porodem z tym że jeśli jest tam tej krwi trochę to niby szybciej. Czy któraś z Was miała coś takiego? Jak szybko zaczął się poród?
u mnie od momentu jak zaczął odchodzić czop do pojawienia się dziecka minęły 24h
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry