HEJKA!! Jestem tak jak obiecałem

Ola czuje się już lepiej, więcej się uśmiecha więc jest ok, no i "mały" już tak nie dokucza

Ola została przeniesiona na sympatyczną dwuosobową salkę. Leży sobie z dziewczyną, która ma ten sam problem, ale Ona jest w 9 tygodniu ciązy

właśnie wróciłem ze szpitala. Zawiozłem im telewizor, co by im się nie nudziło i razem oglądaliśmy klasykę polskich komedii ... SEKSMISJĘ... pośmialiśmy się troszkę i jest oki.

Ola odetchnęła z ulgą jak została przeniesiona do tej sali, ponieważ ta na której leżała od wczoraj była 8 osobowa

i była to sala "chirurgii jednego dnia" czyli panie z nadżerkami itd ... jedna to nawet miała lekką nadżerkę mózgu

jak to moja żonka stwierdziła, ponieważ chodziła po sali i od każdej z nich brała a to wodę a to sok a przy mnie podeszła do jednej z Pań i zapytała czy może wziąć sobie ciasteczko i kiedy je dostała stwierdziła, że weźmie sobie drugie bo jej smakują

a kiedy Ola suszyła włosy z wielkim fochem wyszła z sali

później darła się że telewizor jest za głośno i takie tam... jednym słowem to taki MOCHEROWY BERET W ŚREDNIM WIEKU

Jutro zawożę Oli dvd i trochę filmów, żeby się nie nudziły i jak wrócę to oczywiście zdam Wam relację... a póki co życzę miłej, spokojnej nocki i ślę moc buziaków dla Was wszystkich od Oli
P.S. Elpis... Ola powiedziała, że chętnie skorzysta z Twojej propozycji co do rosołku i zaprasza Cię na salę 249 do szpitala Św. Trójcy w Płocku z odpowiednimi akcesoriami do przygotowania Twojego słynnego rosołku
