reklama

Odskocznia;))))

reklama
Nooooooooooooooooo.............
To staranka tuż tuż....??? Czy na razie nie?
A w ogóle to robiłas jakieś badania? Nie musisz odp.:zawstydzona/y:

Staranka na razie odłożone (ale już zadbam, by i tak były:sorry::-D),
musimy się troszkę ustabilizować finansowo, tzn.
ja muszę troche ten mój biznes rozkrecić,
D chce znaleźć inną prace
albo tez otworzyć coś własnego...
A badań na razie żadnych nie robiłam..
Dopiero musze sie umówić na pierwszą wizytę po....
 
Tak mnie wzięło na Coelho ..... mądre słowa....

Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.
Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydaja się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.
Biada temu, kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzy za siebie – bowiem zawsze dogania nas przeszłość – usłyszy głos własnego sumienia: „A co uczyniłeś z cudami, którymi Pan Bóg obsiał dni twoje? Co uczyniłeś z talentem, który powierzył ci Mistrz? Zakopałeś te dary głęboko w ziemi, gdyż bałeś się je utracić. I teraz została ci jedynie pewność, że zmarnowałeś własne życie.”
Biada temu, kto usłyszy te słowa. Bo uwierzył w cuda, dopiero gdy magiczne chwile życia odeszły na zawsze....
 
Staranka na razie odłożone (ale już zadbam, by i tak były:sorry::-D),
musimy się troszkę ustabilizować finansowo, tzn.
ja muszę troche ten mój biznes rozkrecić,
D chce znaleźć inną prace
albo tez otworzyć coś własnego...
A badań na razie żadnych nie robiłam..
Dopiero musze sie umówić na pierwszą wizytę po....
A no tak......
A co do badań, to zrób sobie chociaż podstawowe, wiesz, chociażby dla własnej satysfakcji....
To działajcie, działajcie....żeby Wam wszystkie plany się spełniły kochana.....:tak:
 
Ja też uwielbiam Coelho

Historia pewnego ołówka

Chłopiec patrzył, jak babcia pisze list. W pewnej chwili zapytał:
- Piszesz o tym, co się przydarzyło? A może o mnie?
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest ołówek, którym piszę. Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim nic szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim pięć ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował, zawsze będziesz żył w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj, że istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to On prowadzi cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek trochę z tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą końcówkę. Dlatego naucz się znosić cierpienie, bo dzięki niemu wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za pomocą gumki. Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym, przeciwnie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w środku. Dlatego zawsze wsłu**** się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.
 
reklama
ANETKA, my czekać;-);-);-)

ja sie cieszyc ze Wy czekac i wrócic :-D:-D

Robiła któraś może?

Bo ja kupiłam i jestem ciekawa co to z tego wyjdzie:eek:

nie robiłam ale wygląda całkiem calkiem :-D:-D:-D

ja wogóle ciast nie pieke jakos ;-) M nie przepada a ja całego nie wciągnę :-D

Ogłaszam wszem i wobec,
iż pierwsza pozabiegowa @
dobiegła końca!
:-D:-D:-D:rofl2:

no to super !!!!!!!!!!! gratulacje :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry