reklama

Odskocznia;))))

reklama
No dokładnie...
Powiedzmy inaczej...
Mój mąż nie chce...
A ja się zastanawiam...
Niby mogłabym "zrobić coś" bez jego wiedzy.
ale nie czułabym się z tym potem najlepiej..

Oj.....takie rozwiązanie nie jest chyba najlepsze...."do tanga trzeba dwojga";-) na pewno się zdecyduje...teraz może się boi.....zresztą, róbcie tak, jak czujecie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry