Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oj nie tylko dziewczyny z gór ja jestem "z centrum" i nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę morza my z męzem bardziej za morzem niż za górami jesteśmy ale góry zimą to marzenie.................. oj idzia ale masz fajnie
Jaszczurka to wszystko zależy od organizmu - każdy jest inny. Do tego spore znaczenie ma jak się dzidzia nam w brzuszku ułożyła. U mnie już nie da się ukryć, że jestem w ciąży. Tylko z tyłu wyglądam jak wyglądałam i poza brzuszkiem nic nie urosło - na szczęście Pewnie nie zauważysz kiedy wyskoczy Ci brzuszek - ogólnie nie ma czego zazdrościć, ja mam problemy ze schylaniem się, zakładanie skarpetek i wiązanie butów to już ekwilibrystyka
Dziewczyny nawet nie wiecie jak się zdziwiłam - wracam do domu i tata mi mówi, że będzie pracował w Zakopanem będe mieć gdzie z dzidziolkiem jeździć w góry
Co do gór zimą to są piekne ja właśnie wróciłam z gór od teściowej.Ale nie powiem bardzo męczące sa góry w naszym stanie.Do mojej teściowej do domu jest pod górke i w jeden dzień już mówiłam aby mi zrobili wyciąg.
Kosmi ma rację. Każda z nas jest inna i tym samym brzuszki też są inne. Wystarczy spojrzeć na wątek "Brzuszki forumowiczek"
Najważniejsze co mówi lekarz...
Kosmi ja tez jak sie sychlam jest mi ciezko i tak dalej ale byłam u mojej gin 3 tygzodnie temu i powiedzała ze moja dzidza wazy 350 gram czy to nie zamoło!!!!!
Jak ja zazdroszcze malych brzusiow :-[ moj mi sie wydaje taaaakkkiiii wielki, coraz ciezej jest chodzic, schylac sie....niestety godzinne spacerki z psem i rzucanie patykami dawno poszly w zapomnienie, teraz jedynie moge kibicowac :-[ strasznie mnie to denerwuje bo Wolfik ubostwia bawic sie na sniegu a ja nie moge z nim wychodzic sama bo jednak psina ma troche sily i moglabym orla zaliczyc na chodniku..A tak poza tym to wczoraj bylo 100 dni do wielkiego finalu :laugh: a wiec zaczynam odliczanie