Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Rzeczywiście Rybci brzusio to maleństwo!
Ja za niedługo też wstawie fotke. Ale powiem Wam, ze czuję te 14 kg do przodu, jak chodze po korytarzu w pracy to musi śmiesznie wyglądać, zeby nikt nie miał wątpliwości to wołam: "sprzedaje arbuzy"!W domu czasmi proszę Michała, zeby mi pomógł nosić brzuchHi,hi!No ale nie wygodnie nam się chodziNo i waży..... Ciekawe ile kg wyskoczy z tego wielkiego brzucha?
Idziu ty chuderlaczku, mozesz jeszcze smigać po górach, ja bym już nie dała rady, ewentualnie spokojne spacerki po niskich ścieszkach. A tak bym sobie pojechała. W każdym razie zrób jakieś zdjęcia i wklej nam no się chociaż napatrzę.
Jedziesz w Polskie góry za granicę?
lidijka - jedziemy do krynicy - czyli do nas;
wlasciwie to nie moge za duzo spacerowac i mam przykazanie od gin ze mam sie bardzo oszczedzac (b. nisko ulozona ciaza - ale szyjka na szczescie dluga )
ale jedziemy tylko ze wzgledu na naszego michalka - chodzi o jazde na nartach;
wiec nasz dzien bedzie wygladal nastepujaco - rano chlopcy ida na stok - ja robie cokolwiek
po obiadku ja zostaje z malym a tatus idzie zjezdzac na duze gorki;
i tak 5 dni (niestety troche za krotko) - ale potem jedziemy jeszcze do rodzicow tam poodpoczywac (w zeszle lato nie mielismy niestety wakacji ...)
od rodzicow pozycze aparat wiec jakies zdjecia wkleje w watku "nasze fotki"
Dziewczyny z południa Polski mają fajnie, blisko w góry, niektóre mają je na codzień. A dla nas pomorzanek to zawsze wielka wyprawa i minimum 10 godzin jazdy.Ciekawe czy jest wśród nas górolka?Hej!