reklama

opaska zabezpieczająca/szelki dla dziecka

Luiza.

Fanka BB :)
Czy ktoś z Was używał kiedyś opaski na rękę matka-dziecko na spacerze? Tak żeby dziecko nie uciekło np. na ruchliwą ulicę? Chciałabym zrezygnować, w niektórych sytuacjach, z wózka, ale mam bardzo żywe dziewczęta, z czego jedna jest do tego mega nieposłuszna i po prostu boję się z nią chodzić na piechotę. Wiem, że są szelki i opaski, wolałabym opaskę. Na allegro są dwie opcje: tania i droga. Czy jest to solidne, czy dziecko sobie tego nie odepnie? Z szelek, obawiam się, że moja Emila się wyplącze, ona jest jak kot.
 
reklama
Szelki są wygodne, ale wygląda się jak z psem... No dziwne mam uczucia jak to widzę. Jednak kiedyś spotkałam Pana nad wodą z córką i mieli te opaski. Były na sprezynie. Mi się to wydaje bardzo dobrym rozwiązaniem. Wyglądało jak zegarki polaczone ze sobą.
 
Ostatnia edycja:
Czy ktoś z Was używał kiedyś opaski na rękę matka-dziecko na spacerze? Tak żeby dziecko nie uciekło np. na ruchliwą ulicę? Chciałabym zrezygnować, w niektórych sytuacjach, z wózka, ale mam bardzo żywe dziewczęta, z czego jedna jest do tego mega nieposłuszna i po prostu boję się z nią chodzić na piechotę. Wiem, że są szelki i opaski, wolałabym opaskę. Na allegro są dwie opcje: tania i droga. Czy jest to solidne, czy dziecko sobie tego nie odepnie? Z szelek, obawiam się, że moja Emila się wyplącze, ona jest jak kot.

Ja mialam dla corki plecak z taka jakby smycza - super sprawdzil sie na lotnisku. Potem kupilismy szelki na zakupy w centrach handlowych czy do uzywania w duzych skupiskach ludzi. U nas się fajnie sprawdzily, cora miala troche swobody, a my nie musiwlismy sie martwic, ze zniknie nam z oczu.
Szelki byly 5punktowe, nie ma szans sie z nich wyplatac.
 
Ja mialam dla corki plecak z taka jakby smycza - super sprawdzil sie na lotnisku. Potem kupilismy szelki na zakupy w centrach handlowych czy do uzywania w duzych skupiskach ludzi. U nas się fajnie sprawdzily, cora miala troche swobody, a my nie musiwlismy sie martwic, ze zniknie nam z oczu.
Szelki byly 5punktowe, nie ma szans sie z nich wyplatac.
A te plecaki mają jeszcze jakieś zapięcie z przodu żeby nie można było tak łatwo go zdjąć?
 
reklama
reklama
Moja corka ma dokladnie taki


Ona miala w nim swoje zabawki i wode czy przekaske, ja mialam ja pod kontrola.
A argument, ze tak sie psa wyprowadza jest dla mnie dziecinny. Dla mnie najważniejsze jest jej bezpieczeństwo.
O to super, że mają zapięcie z przodu, bo myślę właśnie, żeby coś takiego kupić dla syna. Ma dwa lata i powoli wózek idzie w odstawkę, a młody za rękę nie chce chodzić. Ja mam gdzieś jak to wygląda i co mówią inni, bo to nie oni będą z dzieckiem siedzieć w szpitalu jak ucieknie i wpadnie pod samochód
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry