reklama

ostre bóle brzucha czy to już?

zaniak

Zaciekawiona BB
Jestem w 37 tygodniu i sama nie wiem czy siedzieć na tyłku i czekać czy to już . Termin mam na 22 . To już drugi raz ale pierwszy porod po godzinach meki skonczyl sie cc . Od paru dni męczą mnie bóle które mijają . Gdyby były one jakieś regularne normalne powiedziałabym ze poprostu rodze . Ale są to bóle co chwile i odczuwam je troszkę jak bóle brzucha. Takie zwyczajnie ... Nie wiem co myśleć cierpię męczę sie potem to mija . Boli mnie na dole brzucha i troche czuje takie zmeczone plecy. Mała jest ruchliwa a brzuch robi sie miekki i twardy na zmiane . Miałyście tak może?
 
reklama
Jestem w 37 tygodniu i sama nie wiem czy siedzieć na tyłku i czekać czy to już . Termin mam na 22 . To już drugi raz ale pierwszy porod po godzinach meki skonczyl sie cc . Od paru dni męczą mnie bóle które mijają . Gdyby były one jakieś regularne normalne powiedziałabym ze poprostu rodze . Ale są to bóle co chwile i odczuwam je troszkę jak bóle brzucha. Takie zwyczajnie ... Nie wiem co myśleć cierpię męczę sie potem to mija . Boli mnie na dole brzucha i troche czuje takie zmeczone plecy. Mała jest ruchliwa a brzuch robi sie miekki i twardy na zmiane . Miałyście tak może?
Trudno powiedzieć, być może to skurcze przepowiadające ...
Jeśli się niepokoisz może warto podjechać na IP chociażby pod KTG się podłączyć i zobaczyć czy z tętnem małej wszystko ok.
 
ktg mam w piątek a wszyscy mówią ,że jeżeli pojadę do szpitala to już mnie zostawią aż do porodu... a tego bym nie chciała chociażby ze względu na mojego dwulatka . Myślałam czy to moga być jakies skurcze własnie przepowiadające ale w internecie wszędzie głośno , że są bezbolesne....
 
Ja miałam bardzo bolesne skurcze od sierpnia do grudnia. W nocy spałam ze stoperem, były co 5, 20 minut. Bardzo się bałam, chodziłam z rozwarciem i córką w kanale rodnym kilka tygidni. Urodziłam w terminie, odeszły wody i nie było wyboru.
Radze być przygotowanym, ale bez przesady. Jak coś boli to prysznic i spacerować, przejdzie albo przyspieszy poród.
 
Ja miałam bardzo bolesne skurcze od sierpnia do grudnia. W nocy spałam ze stoperem, były co 5, 20 minut. Bardzo się bałam, chodziłam z rozwarciem i córką w kanale rodnym kilka tygidni. Urodziłam w terminie, odeszły wody i nie było wyboru.
Radze być przygotowanym, ale bez przesady. Jak coś boli to prysznic i spacerować, przejdzie albo przyspieszy poród.

Dokładnie! Ja tam zawsze prysznic albo ruch! I zazwyczaj przechodzi!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry