Katarina przykro mi bardzo <tule> ja kilka lat temu też miałam ciąże biochemiczną. a powiedź to komórka jest w takim przypadku uszkodzona genetycznie czy plemnik?
Dziewczyny ja się muszę wypowiedzieć na temat operacji;-)ja wiem, że każdy zabieg powoduje kolejne zrosty, ale po to one są , żeby nam dać pół roku szansy na zajście w ciąże. Ja nie wiem z jakiego powodu Wam zabiegi robili, jeśli o mnie chodzi to podczas laparoskopii albo była usuwana torbiel albo wodniak. Natomiast pierwsza laparotomia była konieczna z powodu pęknięcia torbieli a druga po 2 dniach, ze względu na to, że byłam te 2 dni nie przytomna i obawiali się, ze operacja została źle przeprowadzona. Do tej jednej laparotomi mogę mieć duże zarzuty, bo pamiętam jak lekarka, która mi zrobiła pierwszą bardzo protestowała, żeby mi nie robić drugiej, ale nie wiem czy chciała dla mnie dobrze, czy poprostu chodziło o jej ambicje bo podważyli jej umiejętności. Jak dr R.K. dowiedział, się, że zdecydowałam się na in vitro to powiedział, że nie ma sensu już mnie więcej kroić. Jeśli u Was te zabiegi były tylko diagnostyczne to fakt mogły być niepotrzebne.Coś Wam wkleje poniżej co znalazłam na forum o endometriozie:
"Jest to opinia lekarza , który specjalizuje się w endometriozie. Uczestniczył ostatnio w jakiejś konferencji i to przekazał: (może się komuś jeszcze przyda, kto będzie w podobnych sytuacjach)"
1. nie należy się bać LAPAROTOMII. Laparotomia paradoksalnie jest dużo skuteczniejszym zabiegiem niż laparoskopia podczas, której lekarz nie jest w stanie dotrzeć do wszystkich ognisk endometriozy i potem się odnawiają i odnawiają. Prof. polecił mi w moim przypadku laparotomię jeśli się staram o dziecko
2. AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA jest bardzo ważna w naszym przypadku. Dużo ruchu.. torbiele czekoladowe "odkładają" się częściej u kobiet, które prowadzą siedzący tryb życia. Ćwiczenia fizyczne po operacji laparoskopii/ laparotomii bardzo pomagają w rekonwalescencji i co najważniejsze zapobiegają zrostom - bo zrosty pooperacyjne to nic innego jak gojenie się ran i przyleganie do siebie pobliskich tkanek - przy sporej dawce ruchu im to uniemożliwiamy - mam rozpisane takie ćwiczenia pooperacyjne i jak znajdę chwilkę to mogę się nimi podzielić
3. Po operacji laparoskopii/ laparotomii należy odczekać jeden miesiąc do pierwszej miesiączki, odbyć wizytę kontrolną KONIECZNIE z USG dopochwowym i od razu starać się o dziecko. Głupotą jest wpychanie kobietom, które planują dziecko hormonów typu Visanne itd - tak to ujął Pan Doktor. Zostało udowodnione, że nie ma to wpływu na późniejszą szansę na ciążę i sporo dyskutowano o tym właśnie na marcowej konferencji. "Jest pani za młoda aby tak psuć sobie wątrobę" stwierdził.
Widzisz Anula bardzo byłam ciekawa co robią z nadprogramowymi komórkami, ale głupio mi się było pytać, bo myślałam, że wyrzucają. Ukłony w Twoją stronę;-), dzięki tobie jakaś para zostanie upragnionymi rodzicami.
Czekajcie, bo doczytałam teraz to Wam te zabiegi robili jak nie miałyście w planach zachodzić w ciąże? to trochę zmienia postać rzeczy. Bo u mnie np. wodniak i jajnik, był usuwany ze względu na to, żeby ułatwić zajście w ciąże, a jakbym się nie starała to pewnie by nie ruszali nic.
Kimka wejdź sobie na forum o endometriozie na babyboom. Tam były ciąże naturalne z niedrożnymi jajnikami, z prawie zerowym AMH. Musimy mieć nadzieję, że nam się to samo zdarzy.