Witajcie.
Dołki mnie nachodzą typowo ciążowe. Nie ma to jak 3 symestr. A co ciekawe 1 mama pażdziernikowa już rozpakowana. Urodziła w 35 tc chłopca z wagą 3,2kg
Ula jak Lenki gardło? lepiej po antybiotykach. Ja nie mogłabym isc do fabryki czekolady bo bym się dossała do linii produkcyjnej i byłby problem;-)
Wanilka ja myślę że to chwilowe załamanie i nieługo Wasza kuweta błyszczeć będzie
Czarna ja juz na L4 jestem. W poniedziałaek idde upuścić krwi i powinnam iść na przegląd do rodzinnego przed piątkową wizytą u gina ale potemędę wolna więc mogę wpaść na kawkę

Przy okazji zwolnię Ci trochę miejsca w szafie...
Ciril to ciężko mieliście

Dla malucha to ciężkie przeżycia, a pomysł z zabawkowym doktorem bardzo dobry. Ja mam tylko napady zgagi więc na razie udaje się bez leków. Mam tak ze idzie mi do gardła i piecze a potem opada i jest luz. Tylko ten jeden moment musze jakoś przetrwac
Madziunia

Biedy Sebuś. Oby się wszystko szybko wyjaśniło i skończyło cierpienie. Jak po USG??
Dorotko widzę, ze Ci się wędrowniczkek włączył. Trzeba korzystać póki pogoda dopisuje.
A u nas ok. Młoda mnie dusi (ucisk na przepone i niedotlenienie) wiec robi mi się słabo. Kluczyki od samochodu przywieszone na kołek bo mnie ostatnio w centrum wzięło więc masakra. Myślałam ze zatrzymam się przed wyjazdem na rondo i włącze awayjne...ale by się z tyłu pieklili na mnie.
Jak nie na przepone to mam ucisk żołądka i mam ochoty pawiować. W nocy nie śpię bo latam siusiu, potem zasnąć nie mogę bo głupie myśli mnie nachodzą. Wiwat 3 symestr.
Od poniedziałku przedszkole. Nowe bluzeczki, bielizna, rajstopki, kapcie kupione:-) więc dziecko przygotowane. Będą zmiany bo teraz tatus będzie woził i niestety młoda będzie trafiać do przedszkola już przed 7ma, a wczesniej chodziła na 8ma. Moze lepiej będzie zasypiac wieczorem
Trochę boję się chorób teraz więc robię kurację na odporność z Biostyminy (niby od 5 r.z ale mamy zielone od pediatry na 1 ampułkę co 2 dzień). Zastanawiam się czy nie będę dawać jej Rutinoscorbin po jednej dziennie ale nie wiem od jakiego wieku jest...musze ulotkę dorwać.
Zastanawiam się też co z urodzinkami Hani, bo teoretycznie o tym czasie mogę być już w szpitalu...więc zastanawiam się na wrześniem po wypłacie

dla młodej najważniejszy będzie tort i prezenty. Czas jest dla niej abstrakcją;-)