Syneczki ja miałam problemy z zatwardzeniami ale dopiero pod koniec ciąży, wiec moja główna przekąska były rodzynki i zalewałam na noc kilka suszonych śliwek w szklance i rano to wypijałam.Mnie pomogło.Jesli jest bardzo żle to sa specjalne czopki glicerynowe chyba bez recepty w aptece mozna kupic.
Co do opieki nad ciężarna to co kraj to obyczaj.Pisalam juz wczesniej ze ja miałam tylko jeden raz usg w Irlandii wg ich opieki i 2 razy sprawdzane czy serduszko bije ale to tylko na moje wyraźne zyczenie bo normalnie to tak jak w uk mierza tylko centymetrem brzuch,sprawdzaja mocz papierkiem i raz badaja krew na poczatku.