reklama

Październik 2012

Czytam o humorkach, napadach złości i płaczu i wydawało mi się, ze u mnie płacz przeważa, mówię więc do męża, cytując Wasze fragmenty, że chyba nie ma ze mną tak źle - uśmiechnął się znacząco :-D Też ma... a wydawało mi się, że trzymam nerwy na wodzy ;-)
Pomyślałam, że można by utworzyć jeden temat dla dzielnie znoszących nasze hormony mężów, niech się tam "wypłakują" po cichutku ;-) Co Wy a to?

Trzymajcie się cieplutko Kochane, mimo wszystko ciąża to wspaniały czas :-)
 
reklama
UWAGA PYTANIE:

A) kotleciki mielone z sosem, puree ziemniaczanym i buraczkami

czy

B) jajka sadzone z przysmazanymi talarkami z ziemniakow i buraczkami

;)
 
Krak jak dla mnie A
Mallinowa mój pewnie nie miałby jak zaglądać na forum bo długooo pracuje,a później czas z synkiem i mu leci.No,ale taki wątek byłby bardzo fajny ;)
Ja mam dzisiaj ziemniaczki,sosik bez mięsa bo bym nie przełknęła i sałatę lodową z fetą i warzywami :-p
 
krak jak dla mnie to A i B :-D
A ja mam taki apetyt, że ciągle bym coś jadła :zawstydzona/y: Narazie jeszcze waga na zero jest, ale jak tak dalej pójdzie to szybko mi skoczy w górę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry