Carla u nas pomogły inhalacje z soli fizjologicznej. Tylko Zuzu upierała się żeby lizać końcówkę

Lekarka mówiła, żeby cebion podawać, ale bolał ją po tym brzuch strasznie - 3 koszmarne noce, przestaliśmy dawać. No i lekarka kazała dużo spacerować i wietrzyć mieszkanie. Podajemy też dicoflor, dla generalnego wzmocnienia odporności, ale Ty cycowa jesteś to pewnie nie potrzebujecie
Co do mleka, my dzisiaj zmieniliśmy bebilon AR na enfamil AR - enfamil jest zagęszczany skrobią ryżową, a ja chętnie wprowadziłabym szybciej kleik ryżowy do zagęszczania (przez ten refluks) i chciałam zobaczyć jak zareaguje - zjadła i póki co śpi mocno

Ona dostaje pół na pół bebiko i mleko AR.
Dzisiaj oglądałam w rossmanie to ich mleko - babydream. Cena jest bardzo niska bo 16,90 za 600g. Czytałam opinie w internecie i ma bardzo dobre, więc może za jakiś czas spróbujemy, żeby nie za dużo zmian na raz. Jego wada to brak probiotyków, ale ja chyba wolę dać raz dziennie dicoflor - to i tak taniej wyjdzie, a mam większe zaufanie do niego niż do tego, co dodają do mleka
Zuzka dziś osiągnęła kolejny, niezbyt chlubny, kamień milowy w rozwoju. Zaczęła poznawać i kojarzyć przedmioty, co przejawia się tym, że wrzeszczy już na sam widok sopelka do wyciągania kataru
I zaczęła mieć wielką ochotę usiąść, przy zerowych kompetencjach w tym zakresie. Jak tylko się ją kładzie pod kątem na leżaczku albo poduszce to napręża się i próbuje głową ciągnąć do przodu - przykro mi kochanie, nie tędy droga

Najbardziej też lubi jak się ją "stawia" na nóżkach - oczywiście stać nie może, więc delikatnie się nimi opiera a jej ciężar trzymają moje ramiona. Śmieje się wtedy strasznie, ale moje ręce nie wytrzymują.
martoocha uuu, to rzeczywiście dużo Wam schodzi. My mamy bepanthen - wciąż ten sam od porodu.Może inna maść by jej bardziej posłużyła?
Ja też już odłożyłam sporo ubranek dla kuzynki w ciąży.
Od czwartku pormocja na pampersy w biedronie: 50zł za 2 paczki. My lubimy te ich Dady
Pytanko do mam butelkowych: ile Wasze Maluchy wciągają na raz i jak często jedzą?