Julianna*
szczęśliwa :)
debora witaj Krakowianko!
amethyst cześć! wytrwałości w leżeniu (wiem jak to jest, leżałam 7 miesięcy
)
Ja bym się nigdy na taką sesję nie zgodziła, przy porodzie miałam tylko lekarke i położną i więcej osób sobie nie wyobrażam... Mąż zrobił zdjęcie jak Maję położyli juz na brzuchu i taka pamiątka jest dla mnie OK, ale tylko dla nas do oglądania ;-)
amethyst cześć! wytrwałości w leżeniu (wiem jak to jest, leżałam 7 miesięcy
)Ja bym się nigdy na taką sesję nie zgodziła, przy porodzie miałam tylko lekarke i położną i więcej osób sobie nie wyobrażam... Mąż zrobił zdjęcie jak Maję położyli juz na brzuchu i taka pamiątka jest dla mnie OK, ale tylko dla nas do oglądania ;-)
:-)
Jak dla mnie może być tłum lekarzy, tabun studentów (w Opolu jest np. szpital szkoleniowy), ale fotograf jest dla mnie zbędny. Wolałabym pieniądze zainwestować w coś innego - chociażby w jakąś rodzinną sesję w bardziej sprzyjających warunkach.