reklama

Październik 2013:)

Martocha - zazdroszczę:)
Natalie świetne wieści,że u Was coraz lepiej :)) A może czopki skoro masz problem będą lepsze? Ja nadal piję kefir codziennie i jest nieco lepiej. Bez szału,ale zawsze coś:))
zabcia - czekamy na dobre wieści!!

U mnie jest mega dużo śniegu.. .dobrze,że wczoraj posprzątałam auto i umyłam, bo dzisiaj w tym śniegu - nie było by szans:D Wstałam rano i już wysprzątałam sypialnię i łazienkę,czyli to czego wczoraj nie zdążyłam. Dzisiaj jeszcze umycie podłóg i już mam z głowy. Dobrze,że rozłożyłam sobie to na kilka dni, bo nie musiałam się spieszyć i w ogóle... :) A jutro przylatuje mój mąż........Już się nie mogę doczekać!!!!! :)))))))))))))))))))))))))))))))))))):wink:
 
reklama
Dzień dobry dziewczynki! Ja już normalnie nie mogę, to już jest przegięcie. Budzę się dziś rano, a tu nie pruszy, tylko sypie śnieg. Cały samochód w śniegu i znowu go muszę odgarniać. No przecież mamy wiosnę do cholery!!!

Dżaga trzymam kciuki za badania. Koniecznie napisz po co i jak.


nnatalie dokładnie dzieci najważniejsze. Super, że się już całkiem uspokoiło.

Mój się tylko głupio uśmiechnął jak mu powiedziałam o tym Dopplerze, bo on to chyba za fanaberię uważa, więc tylko pomarzyć sobie mogę.


Żabcia co u Ciebie. Odezwij się.
 
Czesc kobietki.

Wczoraj sie nie odzywalam bo dzien pelen wrazen (nie tych pozytywnych ale pomine to) caly dzien na miescie praktycznie i tak nic nie zalatwilam plus moj mnie zdenerwowal i zalamal... Dal sporo do myslenia i nie wiem co dalej.

Jakos wogole nie czuje "atmosfery" swiat Wielkanocnych...

Tez juz wczesnie chcialabym wam zyczyc zdrowych, wesolych swiat z usmiechem na buzce. Badzcie szczesliwe i niech sie spelnia wasze marzenia. Dbajcie o siebie i malenstwa i nie przejadajcie sie za duzo ;)

Wczoraj jedna z was napisala, chyba Mart0ocha, ze widziala jak maluszek skacze w brzusiu a ona tego nie czuje i trudno uwierzyc, ze jest sie w ciazy - mam to samo... Co wieczor, nawet w dzien mysle sobie ze bylabym juz "spokojniejsza" gdyby dzidzia sprzedawala mi kopniaki ^^ dawala znac ze wszystko dobrze.

Trzeba wyjsc zaraz jeszcze do sklepu i posprzatac do konca w mieszkaniu.

Milego dnia.

A pietrucha ! Wykorzystaj czas z mezem najlepiej jak potraficie, cieszcie sie soba i waszym malenstwem w brzusiu :) Domyslam sie jak sie cieszysz, ze przyjezdza :)
 
Rajani-kopniaczki przyjdą już pewnie za miesiąc..:tak:. Jakieś spięcie z chłopem miałaś?niedobry był:crazy:. Jak coś to zawsze może od 65 cieżarnych kopa dostać na otrzeźwienie:-p.

Żabcia- daj znać co u Ciebie.
 
Dzień dobry :-)

Wizyta w odpowiednim wątku.

Dzisiaj sobie troszkę pospałam bo młody wstał o 8.25 tzn. była pobudka o 6 potem 7 ale ostatecznie po 8.25 ale wygrzebaliśmy się z łóżka o 9.20 :-)

Dzisiaj jak na razie brzuch nie boli tylko rano mdliło ale dałam radę zwalczyć zjadłam suchą bułkę potem banana a teraz piję herbatkę.

Wczoraj po powrocie ze szpitala już nie miałam siły pisać bo rzygałam jak kot :zawstydzona/y:

Rajani ja tak mówiłam w pierwszej ciąży że była bym spokojniejsza gdyby maluszek kopal no i przyszły kopniaczki ale kiedy mały miał leniwe dni i nie kopał to ja dosłownie świrowałam że coś jest nie tak.

pietrucha ja Cię kobieto podziwiam że dajesz radę być w PL a M w UK, ja bym tak nie potrafiła. A jak plany po porodzie lecisz do M ??

martocha jaki masz ten doopler ??

nnatalie super że wszystko się uspokoiło leż wypoczywaj i korzystaj póki możesz bo za parę miesięcy przy dwójce brzdąców nie poleżysz :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry