reklama

Październik 2013:)

villandra cudowny solenizant i piękny torcik :-)

Maciuś też sypia często z nami ale zawsze znajdzie się czas na przytulanki jak napisała Villandra przytulanki nie tylko w sypialni. Normalnie też łóżeczko młodego stoi w sypialni i nam to nie przeszkadza młody ma mocny sen jak uśnie :-D

Siedzimy i oglądamy na wspólnej potem m jak miłość czyli standardowo seanse serialowe :-)
 
reklama
Laski ja juz mam zjazd do krainy morfeusza chcialm dzis z mezem poogladac film..ale nie dam rady ;/ wrocilismy z zakupow..zrobilam kolacje i odplywam na tratwie :P

Co do wagi w ciąży- jestem wrogiem diet w zasadzie nawet tych w normalnycm stanie- ale uwazam ze jednak trzeba jakoś sie kontrolować- nadwaga jest niezdrowa- zarowno dla nas jak i dla dzieciaczkow przyszlych- wiem ze czasem wynika ona z roznych innych wzgledow a nie ze "zwykłego obżarstwa" ale jak to mówią w zdrowym ciele zdrowy duch a przegięcie w każdą ze stron przegięciem jest zawsze:)
w pierwszej ciazy startowalam z wagą 52 kg (170cm) doszłam do 60 kg- nie odchudzalam sie jadlam normalnie i zdrowo, uprawialm sporo sportu i mialam bardzo aktywny tryb zycia, mloda urodzila sie jak juz pisalam zdrowa i spora 3300 i 60 cm dł. godzinie po porodzie waga wskazywala 54kg w dniu wyjscia ze szpitala 50kg..potem polecialam na łeb na szyjke w dół do 47 :( wyglądałam strasznie...podarlam wszytkie zdjecia z tego okresu- jak jakies zombie.... teraz mi sie przytylo ale bynajmniej nie przez ciaze bo rodzilam 10 lat temu:P zaczynam o prawie 20 kg wiecej niz w poprzedniej:P i waze wiecej niz w dzien porodu:P jem dla dwoch nie za dwoch i tego sie bede trzymac- choc jak mnie nachodzi ochota na "COSIA" to sobie tez jakoś drastycznie nie odmawiam:)

Villa SERDECZNE ZYCZENIA DLA SYNKA!!! STO LAT STO LAT!!:)


Nawet nie wiecie co ja bym dała za bardziej dogłebne przytulanki....mam nadzieje ze w piątek juz dostaniemy zielone swiatlo prawie 3 miesiace bez to katorga dla mnie...biedna ja:(
 
Przyszłam powiedzieć wszystkim mamusią i ich fasolinką DOBRANOC :-)

Młody na szczęście poszedł bez protestów spać o 20,50 ja zjadłam co nieco i mogę zmykać pod prysznic i spać :-)
 
A ja się w ogóle nie ważyłam ;) nigdy nie przywiązywałam większej wagi do wagi ;) A że jakieś 2 miechy temu bateria mi padła w wadze to i wizji nie mam co by zakupić nową. Wczoraj gin. założył mi kartę ciąży i na oko wpisał 72kg (co mogło by się zgadzać) przy wzroście 175cm. Wizytę opiszę w odpowiednim wątku, tylko napomknę że termin przesunął mi o 2 tyg. -na 06.11, ale i tak tu zostaje, bo czuje, że to jednak październik będzie ;)A i dzięki wszystkim za wpisy o bad. genetycznym - w sumie to lekarz sam mnie skierował na tak owe na 26.04. (co myślę wynika z tego, że jestem niedługo po operacji i przed jodowaniem)
 
Dzien dobry z rana - ja na szybciorka sie witam- zycze milego dnia oraz trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty bo chyba ktoś dziś ma??

U nas pogoda śliczna (wizualnie) niebo błekitne słonce swieci - cud miód i orzeszki- tylko termometr pokazuje 0 stopni...Ja zaraz wychodze w miasto- umówilam sie na śniadanko w miescie z koleżanką, a potem rajd po sklepach - musze sobie kupić galoty ciężarówkowe bo poki co mieszcze sie tylko w getry :P
 
Czesc,

nie jestem w stanie Was nadrobić ehh... wczoraj caly dzien na nogach... mam zwolnienie do 25 kwietnia oczywiscie lekarz przedłuzy dalej.... jakos sie tak nałożyło ze akurat w kolanie znów płyny napłyneły a nogi tak bolą że nie moge znależć sobi emiejsca... ;/

swieta i po swietach, miałam mnostwo roboty ale wyszło ok... i nigdy wiecej n ie dam sie wrobić w taka impreze przez najbliższe kilka lat :P

jutro zaczynam II trymestr :P wow szybko zleciało naprawde - moze dlatego ze wyjatkowo spokojna jestem w tej ciazy i córka dostarcza mi duzo atrakcji :P

zima za oknem a na wawe idzie śnieżyca - dobrze miec wolne... ale juz chce ciepełko i posiedzieć na ogródku :))
 
witam sie i ja z pracy :/ ale od jutra wykorzystuję opiekę !
za oknem szaro buro i ponuro - gdzie ta wiosna ???
kobietkom co mają wizyty dzisiaj - powodzenia ! aż zazdroszcze ja do poniedziałku czekam :)
kurcze nic sie nie chce jak tak zimno na dworze ... masakra jakas co to sie porobiło, oby lato było upalne !
 
Cześć Dziewczyny po świętach :)
Nadrabiam Was nieco - widzę,że większość zmęczona i najedzona:))) I ja dołączę do tego zacnego grona!:-D
Mój mąż już poleciał, więc dzisiaj nieco smutno... ale jeszcze trochę i znowu będzie:tak: ... Nawet pogodę mam w nosie...nie przeszkadza mi w ogóle:)
Miłego dnia dziewczyny!
 
Dzień dobry dziewczynki
Mam już totalnie dość tej pogody! Budzę się dziś, patrzę przez okno, a tu znowu śnieżyca i samochód zakopany, a ja mam dziś jechać zrobić sobie badania z krwi. No przecież cholera mnie trafi na miejscu. Znowu muszę odgarniać samochód, a wczoraj było już tak ładnie...:-(
 
reklama
to i ja się przywitam w ten piękny wiosenny poranek z mega opadami śniegu :-D u mnie sypie chyba bardziej niż w Wielkanoc... dobrze, że mój Kochany mąż pojedzie po pracy do sklepu także ja nosa nie wychylam nigdzie dzisiaj :-D za to zabieram się ostro za dalsze pisanie pracy mgr bo już mamy kwiecień a ja muszę się bronić w I terminie czyli w lipcu... bo II jest od połowy września do października a jakieś mam przeczucie, że urodzę wcześniej także trzeba się w końcu zmobilizować i kończyć tą teorie żeby zacząć badania robić.
ktoś ma dzisiaj wizytę? jak tak to trzymam &&&&&
die_perle zazdroszczę Ci tej pogody nawet pomimo 0 st.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry