Laski ja juz mam zjazd do krainy morfeusza chcialm dzis z mezem poogladac film..ale nie dam rady ;/ wrocilismy z zakupow..zrobilam kolacje i odplywam na tratwie
Co do wagi w ciąży- jestem wrogiem diet w zasadzie nawet tych w normalnycm stanie- ale uwazam ze jednak trzeba jakoś sie kontrolować- nadwaga jest niezdrowa- zarowno dla nas jak i dla dzieciaczkow przyszlych- wiem ze czasem wynika ona z roznych innych wzgledow a nie ze "zwykłego obżarstwa" ale jak to mówią w zdrowym ciele zdrowy duch a przegięcie w każdą ze stron przegięciem jest zawsze

w pierwszej ciazy startowalam z wagą 52 kg (170cm) doszłam do 60 kg- nie odchudzalam sie jadlam normalnie i zdrowo, uprawialm sporo sportu i mialam bardzo aktywny tryb zycia, mloda urodzila sie jak juz pisalam zdrowa i spora 3300 i 60 cm dł. godzinie po porodzie waga wskazywala 54kg w dniu wyjscia ze szpitala 50kg..potem polecialam na łeb na szyjke w dół do 47

wyglądałam strasznie...podarlam wszytkie zdjecia z tego okresu- jak jakies zombie.... teraz mi sie przytylo ale bynajmniej nie przez ciaze bo rodzilam 10 lat temu

zaczynam o prawie 20 kg wiecej niz w poprzedniej

i waze wiecej niz w dzien porodu

jem dla dwoch nie za dwoch i tego sie bede trzymac- choc jak mnie nachodzi ochota na "COSIA" to sobie tez jakoś drastycznie nie odmawiam
Villa SERDECZNE ZYCZENIA DLA SYNKA!!! STO LAT STO LAT!!
Nawet nie wiecie co ja bym dała za bardziej dogłebne przytulanki....mam nadzieje ze w piątek juz dostaniemy zielone swiatlo prawie 3 miesiace bez to katorga dla mnie...biedna ja
