die_perle
Fanka BB :)
hahah Iguana u mnie podobnie- jak się siostra mojego meza dowiedziała ze "jesteśmy w ciąży" zrobila kacje "zbieraczą" w rodzinie swojego męża - bo tam swieżo upieczone matki w liczbie sporej- jeszcze nie było wiadomo czy będzie groch czy fasola u nas- wiec akcja dotyczyła obu plci- mam piwnice zawalona ubrankami plci obojga, sprzętami masy ronej dla plci obojga- generalnie dostałam praktyczni wszstko- podwojnie liczone z podzilem na obie plcie- na razie nie mam glowy myslec co mam zrobić z tymi dziewczyńskimi rzeczami bo będzie gorch...no ale na razie nie ebde się nad tym zastanawiać - bo mi się zwyczajnie nie chce- zresztą czekam na kolezanke która jest w 12 tc - i chciałaby teraz dziewczynke do parki dla synka- a noz widelec się uda wiec trzymam dla niej cala "dziewczyńska część wyprawki"
co do zakupu rzeczy szkolnych- no my tez teraz musimy wykupić cala liste- na szczęście gro książek u nas zapewnia szkola wiec zostają ćwiczenia plus "materialy szkolne" z wykazu- bo tutaj w mniemcach nie można sobie kupic "ołówka jakigośtam" trzeba kupic konkretny ołówek z konkretnej firmy z konkretnym numerze seryjnym...do tego miliony zeszytow roznych- i trzeba kupiwac dokładnie taki jaki na liscie bo się czymstam rozni- generalnie masakra- na cale szczęście listy sporzadzaja nauczyciele w oparciu o szafke ucznia- czyli np.- jeśli zostały farbyt bloki itp. danego ucznia z zeszłego roku w jego uczniowksiej szafce wtedy na liscie już nie sa ujęte- przynajmniej się niemarnuja rzeczy i sa kupowane wtedy kiedy się koncza a nie co rozpoczęcie roku skzolnego. my już za dużo czasu nie mamy bo rozpoczęcie roku u nas 8.08.2013
co do zakupu rzeczy szkolnych- no my tez teraz musimy wykupić cala liste- na szczęście gro książek u nas zapewnia szkola wiec zostają ćwiczenia plus "materialy szkolne" z wykazu- bo tutaj w mniemcach nie można sobie kupic "ołówka jakigośtam" trzeba kupic konkretny ołówek z konkretnej firmy z konkretnym numerze seryjnym...do tego miliony zeszytow roznych- i trzeba kupiwac dokładnie taki jaki na liscie bo się czymstam rozni- generalnie masakra- na cale szczęście listy sporzadzaja nauczyciele w oparciu o szafke ucznia- czyli np.- jeśli zostały farbyt bloki itp. danego ucznia z zeszłego roku w jego uczniowksiej szafce wtedy na liscie już nie sa ujęte- przynajmniej się niemarnuja rzeczy i sa kupowane wtedy kiedy się koncza a nie co rozpoczęcie roku skzolnego. my już za dużo czasu nie mamy bo rozpoczęcie roku u nas 8.08.2013

Pamiętam jak uczyłam się jeździć to instruktor na parkingu kazał mi odpinać pasy, żebym swobodnie się czuła przy ćwiczeniu koperty i łuku, ale ja ni hu hu nigdy ich nie odpięłam. Moja sąsiadka w wieku 18 lat przeleciała przez szybę i zmarła na miejscu. Mój kierownik też przeleciał i przez rok leżał w szpitalu, lekarze wprowadzili go w stan śpiączki bo miał przebite płuca i zmiażdżoną miednicę z lewym udem. Tak więc nigdy w życiu nie będę prowadzić bez pasów. A nawet jak mam pasażerów to nie ruszam autem do puki nie zapną pasów bo nie mam zamiaru mieć kogoś na sumieniu.

nie wiem... na młode ziemniaczki mam ochote, ale nie wiem co do nich...